ADVERTISEMENTS

Mikel Oyarzabal zdobywa dublet, a Hiszpania rozbija Serbię w sparingu przed mundialem

Hiszpania przystępowała do tego spotkania po zaledwie jednej porażce w ostatnich 26 meczach międzynarodowych (21Z, 4R), więc doskonale zdawała sobie sprawę, jak ważne jest utrzymanie dobrej passy przed finałami Mistrzostw Świata FIFA tego lata.

Sprawdź szczegóły meczu Hiszpania - Serbia

Luis de la Fuente postawił na gwiazdorski skład La Rojy. Faworyci od początku przejęli inicjatywę w starciu z Serbią, choć Alex Baena zmarnował dobrą okazję, posyłając piłkę wysoko nad poprzeczką.

Hiszpanie nie zwalniali tempa i szybko zostali nagrodzeni – sprytne podanie Fermina Lopeza w pole karne zostało pewnie wykończone przez Oyarzabala, który trafił do siatki przy dalszym słupku.

Gospodarze, którzy zdobywali co najmniej dwa gole w 13 z ostatnich 14 domowych meczów międzynarodowych, nie oddawali inicjatywy w pierwszej połowie. Lamine Yamal trafił w słupek po strzale z dystansu, a Fermin został zatrzymany przez Vanję Milinkovicia-Savicia po niskim uderzeniu.

Hiszpanie nie zwalniali tempa przed przerwą i w 43. minucie zasłużenie podwyższyli prowadzenie – Oyarzabal znalazł trochę miejsca na skraju pola karnego i popisał się strzałem nie do obrony, pokonując bezradnego Milinkovicia-Savicia. Było to już 17. udział w bramkach piłkarza Realu Sociedad w ostatnich dziesięciu występach w kadrze (11G, 6A).

La Roja, mając bezpieczną przewagę dwóch goli, nieco zwolniła na początku drugiej połowy, a Unai Simón popisał się dobrą interwencją po strzale Filipa Kosticia. To była najlepsza okazja, jaką stworzyła Serbia, bo mimo rotacji w składzie Hiszpania wciąż kontrolowała przebieg gry.

Trzecia bramka padła na niespełna 20 minut przed końcem – debiutujący Victor Munoz popisał się efektownym strzałem zewnętrzną częścią stopy po zagraniu piętą od Ferrana Torresa.

Podopieczni De la Fuente mogli jeszcze podwyższyć wynik w końcówce, ale Milinković-Savić zatrzymał uderzenia Torresa i Daniego Olmo z bliskiej odległości.

Te niewykorzystane okazje nie miały jednak większego znaczenia, bo Hiszpania spokojnie dowiozła efektowne zwycięstwo do końca. Dla Serbii była to dopiero druga wyjazdowa porażka w ostatnich siedmiu meczach (2Z, 3R), co tylko pogłębia rozczarowanie po braku awansu na MŚ.

You might also like