ADVERTISEMENTS

Zapłacą za napięty terminarz? Premier League odrzuca kontrpropozycje Citizens

Citizens mają w Premier League jeszcze pięć spotkań, a o końcowym wyniku zdecyduje nie tylko każdy punkt, ale także każda bramka. Na szczycie tabeli panuje bowiem ogromny ścisk. Arsenal ma trzy punkty więcej i o jedną bramkę lepszy bilans dzięki zwycięstwu nad Newcastle (1:0), a City ma jeden mecz rozegrany mniej.

Każdy szczegół będzie miał znaczenie. Dlatego dla Sky Blues wizja napiętego terminarza jest wyjątkowo nieprzyjemna, bo w przeciwieństwie do rywala w walce o tytuł muszą do końca sezonu zmieścić jeszcze zaległe ligowe spotkanie i finał Pucharu Anglii.

Władze PL zaproponowały rozegranie zaległego meczu z Crystal Palace trzynastego maja, a starcie z Bournemouth dziewiętnastego maja. W międzyczasie drużynę z niebieskiej części Manchesteru szesnastego maja czeka kluczowy mecz, czyli finał Pucharu Anglii przeciwko Chelsea.

Trzy mecze w ciągu jednego tygodnia zdecydują o mistrzostwie Premier League i Pucharze Anglii. Citizens wiedzą, że takie rozwiązanie jest dla nich nieco niekorzystne. Arsenal będzie miał tygodniowe przerwy między ostatnimi trzema kolejkami. Finał Ligi Mistrzów, do którego Kanonierzy mogą awansować, zaplanowano na trzydziestego maja, sześć dni po zakończeniu angielskiej ekstraklasy.

Guardiola i spółka złożyli więc wniosek o zmianę terminarza. Być może jednak ich propozycja była zbyt ambitna, bo według dziennikarza sportowego Bena Jacobsa klub wolałby najpierw rozegrać zaległy wyjazdowy mecz z Bournemouth, a dopiero potem przełożone spotkanie z Palace, co oznaczałoby dla City dwa domowe mecze na koniec sezonu.

Przeciwko temu miały zaprotestować trzy nieujawnione kluby z ligi, a władze ligi podobno zamierzają odrzucić kontrpropozycje Citizens. Premier League na razie nie komentuje sprawy, a oficjalny harmonogram pozostałych spotkań zostanie ogłoszony w najbliższych dniach.

Jeśli na koniec sezonu City i Arsenal będą miały tyle samo punktów i identyczny bilans bramkowy, jak to było tydzień temu, o mistrzostwie zdecydują kolejno: liczba strzelonych goli, a następnie bezpośrednie mecze. W obu przypadkach to dobra wiadomość dla drużyny z Etihad Stadium.

Wellicht ook interessant voor u