ADVERTISEMENTS

Tylko piłka nożna ma taką siłę, mówią we Freiburgu. Emery o krok od rekordowego triumfu

Wszyscy trzymamy się razem, podkreśla Freiburg

Podczas gdy Aston Villa ma na swoim koncie wiele sukcesów i w sezonie 1981/82 wygrała także Puchar Europy, Freiburg wciąż jest nowicjuszem na najwyższym poziomie. Siódmy zespół ubiegłego sezonu Bundesligi zagrał dotąd tylko w jednym finale Pucharu Niemiec cztery lata temu, ale wtedy nie sięgnął po trofeum.

"Tym razem chcemy zrobić ten ostatni krok, nie tylko być częścią finału. Mamy ogromną motywację, by w końcu coś wygrać. W całym mieście czuć pragnienie sukcesu, wszyscy trzymamy się razem. Tylko piłka nożna ma taką siłę i to wspaniałe uczucie. Chcemy to wykorzystać także w finale. Jeśli jest na nas jakaś presja, odbieram ją pozytywnie" - powiedział trener Julian Schuster.

Jego zespół zajął w fazie ligowej siódme miejsce, a w piątej kolejce zremisował w Pilźnie 0:0. W fazie play-off kolejno wyeliminował Genk, Celtę Vigo i Bragę. Freiburg zmierzy się z Aston Villą po raz pierwszy w historii. Klub z Birmingham zakończył fazę ligową na drugim miejscu, a następnie wyeliminował Lille, Bolognę i Nottingham. Na ważne trofeum czeka już od trzydziestu lat, od triumfu w angielskim Pucharze Ligi.

"Jestem niesamowicie dumny z drużyny, że dotarła aż do finału, a także ze sposobu, w jaki tego dokonała. Teraz będziemy się cieszyć przygotowaniami i samym finałem. Oczywiście z maksymalnym szacunkiem do rywala" - podkreślił trener Emery.

Za każdym razem to trochę inne przeżycie, mówi rekordzista Emery

54-letni Hiszpan jest rekordzistą Ligi Europy. Trzykrotnie triumfował w tych rozgrywkach z Sevillą, a ostatni raz pięć lat temu z Villarrealem. Do finału dotarł także z Arsenalem. "Oczywiście mam duże doświadczenie z tymi rozgrywkami, ale za każdym razem to trochę inne przeżycie. Przeszłość jest już za nami, a teraz chcę napisać kolejną udaną historię" - stwierdził Emery.

Oba zespoły przystępują do finału po zwycięstwach. Freiburg pokonał Lipsk 4:1, a Aston Villa wygrała u siebie z Liverpoolem 4:2. Dzięki temu awansowała na czwarte miejsce i zapewniła sobie udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Miejsce w tych rozgrywkach otrzyma także zwycięzca Ligi Europy.

Anda mungkin juga tertarik