ADVERTISEMENTS

Prezes PZPN Cezary Kulesza żałuje nieobecności na meczu i gratuluje Górnikowi

Na PGE Narodowym piłkarze Górnika pokonali Raków Częstochowa 2:0. To ich siódmy w historii triumf w tych rozgrywkach, ale pierwszy od 1972 roku.

Tym razem na trybunach zabrakło prezesa PZPN. Kulesza, wraz z innymi przedstawicielami władz federacji, m.in. sekretarzem generalnym Łukaszem Wachowskim, gościł w mijającym tygodniu na Kongresie FIFA w Kanadzie i w drodze powrotnej utknął na lotnisku w Vancouver. W efekcie nie zdążył wrócić do Polski na sobotni mecz.

"Gratulacje dla Górnika Zabrze! Szczerze żałuję, że nie dolecieliśmy z Kanady na finał, bo to znów święto, świetna atmosfera na PGE Narodowym. Górnik odzyskuje Puchar po 54 latach" - napisał Kulesza na profilu X.

Finalistów, pod nieobecność kilku ważnych działaczy, medalami uhonorował wiceprezes ds. szkoleniowych PZPN Sławomir Kopczewski. Natomiast puchar wręczył zwycięzcom prezydent Karol Nawrocki, a odebrał go wraz z drużyną jej legendarny kapitan Stanisław Oślizło, który grał w poprzednim zwycięskim finale Zabrzan w 1972 roku.

Wellicht ook interessant voor u