ADVERTISEMENTS

Udane otwarcie kwalifikacji młodych Polek, drużyna U19 rozbiła Rumunię

W niedzielę przed południem kobieca reprezentacja U19 rozpoczęła krótki turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Europy. W grupie do rozegrania są trzy spotkania, a pierwszymi rywalkami były Rumunki, z którymi nasze zawodniczki spotkały się w Gnieźnie.

Wyraźnie lepsze od pierwszych minut Biało-Czerwone udokumentowały przewagę tuż przed upływem pierwszego kwadransa, kiedy chaos przed bramką rywalek wykorzystała Oliwia Związek. Jej bramka wydawała się najniższym wymiarem kary dla przyjezdnych, które nie radziły sobie z zatrzymywaniem Polek.

Szwankowała tylko jakość wykończenia podopiecznych Marcina Kasprowicza. W 26. minucie Krystyna Flis powinna dołożyć drugie trafienie po uderzeniu bez przyjęcia piłki po długim przerzucie. Wyszło z tego bardziej podanie do Boglarki Balog.

Na przerwę Polki schodziły z jedną bramką przewagi, ale bardzo szybko poprawiły się po powrocie. W 49. minucie Oliwia Zgoda wykorzystała wrzutkę Piekarskiej z lewej. Jej pierwszy strzał został zablokowany, ale dobijała skutecznie na 2:0.

Przewaga była miażdżąca i wynik musiał rosnąć i w 79. minucie gospodynie wycisnęły maksa z wrzutu piłki z autu. Julia Przybył pognała do końca boiska z piłką, dograła na środek, a tam na dalszym słupku dobijała Maja Zielińska.

Rumunki dopiero w 90. minucie oddały uderzenie w stronę polskiej bramki, ale piłka poszybowała wysoko nad stadionem. Nieskuteczność miała wysoką cenę – od Julii Woźniak w bramce piłka jak po sznurku znalazła Maję Zielińską na prawym skrzydle, a ta dograła do Małgorzaty Rogus i rezerwowe zamknęły wynik spotkania, choć naciskały do samego końca doliczonych czterech minut.

Wygrana 4:0 na pewno ucieszy trenera, ale tylko pierwszy zespół w grupie awansuje do dalszych rozgrywek. Dlatego Polki muszą równie dobrze zaprezentować się z Belgią (15 kwietnia o 11:00) i Grecją (18 kwietnia o 11:00).

Wellicht ook interessant voor u