Bezpośredni awans do ekstraklasy uzyskają dwa najlepsze zespoły, zaś o trzecią przepustkę powalczą - w dwustopniowych barażach - ekipy z miejsc 3-6.
Wiele wskazuje na to, że jeden beniaminek ekstraklasy w sezonie 2026/27 może być już wkrótce znany. Wisła Kraków prowadzi z dorobkiem 56 punktów i aż o dziewięć wyprzedza wicelidera Śląsk, a o jedenaście - trzeciego Chrobrego Głogów.
Sytuacja podopiecznych Mariusza Jopa, którzy w niedzielę zagrają na wyjeździe z Polonią Bytom, wydaje się więc komfortowa. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że do końca sezonu muszą sobie radzić bez kontuzjowanego lidera klasyfikacji strzelców 1. ligi Hiszpana Angela Rodado.
Najciekawiej w 28. kolejce zapowiadają się mecze w Warszawie i Chorzowie. W piątek w stolicy siódma obecnie Polonia (41 pkt) podejmie niepokonanego od 14 lutego wrocławskiego wicelidera. Podopieczni Mariusza Pawlaka nie wygrali od czterech kolejek, ale mają silny skład i wciąż bardzo realne szanse włączenia się do walki o ekstraklasę.
Dzień później emocji nie zabraknie też w rywalizacji piątego Ruchu (42) z ósmą Wieczystą (40, mecz zaległy). Chorzowianie w ostatnich pięciu spotkaniach zanotowali trzy zwycięstwa i dwa remisy. Natomiast beniaminek z Krakowa, dysponujący teoretycznie bardzo mocną i szeroką kadrą, dostał wyraźnej zadyszki. W czterech potyczkach poniósł aż trzy porażki.
Zaplanowany pierwotnie na poniedziałek mecz szóstego ŁKS z czwartą Pogonią Grodzisk Maz. został przełożony na prośbę gospodarzy. Jak poinformował PZPN - z uwagi "na konieczność przeprowadzenia generalnego remontu murawy na Stadionie Miejskim w Łodzi".