ADVERTISEMENTS

FA Cup poznał czwartego półfinalistę, Leeds zagra w nim po prawie czterdziestu latach

West Ham - Leeds 2:3 k.

Już przed ćwierćfinałami było jasne, że w półfinale zobaczymy przynajmniej jednego niespodziewanego uczestnika, ale ponieważ w sobotę Southampton sensacyjnie wyeliminował Arsenal, będzie ich dwóch. West Ham był lekkim faworytem na własnym stadionie, jednak to Leeds cieszy się z awansu do czołowej czwórki.

W pierwszej połowie na prowadzenie gości wyprowadził Ao Tanaka, zdobywając swoją czwartą bramkę w tym sezonie. Po przerwie przewagę podwyższył Dominic Calvert-Lewin. Na gola czekał dwa miesiące i po raz pierwszy w tym sezonie trafił poza rozgrywkami Premier League.

Hammers w doliczonym czasie gry drugiej połowy dwoma trafieniami doprowadzili do dogrywki. Mateus Fernandes zdobył kontaktowego gola, a stoper Axel Disasi swoją pierwszą bramką wyrównał i zapewnił dogrywkę. O awansie musiały zadecydować rzuty karne, które lepiej wykonywało Leeds. Dzięki temu klub ma szansę sięgnąć po drugi w historii Puchar Anglii – dotychczas triumfował w 1972 roku.

W półfinale zagrają Manchester City, Chelsea, Southampton oraz Leeds. Losowanie odbędzie się jeszcze w niedzielę wieczorem, a zarówno półfinały, jak i finał zostaną rozegrane na legendarnym Wembley w Londynie.

Otras noticias