ADVERTISEMENTS

Guardiola zadowolony z występu Fodena w zwycięstwie Manchesteru City nad Crystal Palace

City nie odpuszcza Arsenalowi, zmniejszając jego przewagę na szczycie tabeli do dwóch punktów na dwie kolejki przed końcem sezonu. Zespół zdominował Palace, mimo że w wyjściowym składzie doszło do sześciu zmian.

Foden rzadko pojawia się w podstawowej jedenastce, ale tym razem nie tylko zagrał od początku, lecz także zaliczył asysty przy dwóch pierwszych golach – Antoine’a Semenyo i Omara Marmousha. Przy trafieniu Semenyo popisał się efektownym podaniem piętą, które wywołało euforię wśród kibiców City.

"Potrzebujesz jakości, błysku, talentu, wizji, czegoś wyjątkowego" – powiedział Guardiola o Fodenie. "Tego nie znajdziesz na tablicach taktycznych, nie ma tego na odprawach, nie zobaczysz tego na wideo, nie wypracujesz nawet na treningach. (Foden) potrafi przyjąć piłkę w małej przestrzeni i stworzyć coś z niczego. Jak każdy dobry piłkarz, potrafi zrobić różnicę i bardzo się cieszę z jego występu, bo zagrał świetny mecz".

Guardiola dokonał kilku zmian w składzie, mając na uwadze sobotni finał Pucharu Anglii z Chelsea. Foden – który raczej nie ma wielkich szans na powołanie do reprezentacji Anglii prowadzonej przez Thomasa Tuchela na mistrzostwa świata, głównie z powodu niewielu minut na boisku – narzucił tempo gry.

Foden podkreślił, że szeroka kadra Guardioli jest kluczowa w końcówce sezonu.

"Na tym etapie sezonu ogromne znaczenie ma, że do gry wchodzą wypoczęci zawodnicy" – powiedział Foden. "Wszyscy byliśmy podekscytowani możliwością gry i gotowi do walki. To był bardzo ważny mecz, musieliśmy wygrać, więc jesteśmy bardzo zadowoleni".

25-latek, który w tym sezonie musiał uzbroić się w cierpliwość, nie krył radości, że w końcu mógł się wykazać.

"Bardzo się cieszę, że mogłem dołożyć asystę i pomóc drużynie zdobyć trzy punkty, bo to najważniejsze" – dodał Foden. "Uważam, że miałem dobrą pierwszą połowę sezonu, potem trochę spuściłem z tonu i trudno było mi znaleźć miejsce w składzie. Tak bywa, gdy wokół siebie masz tylu klasowych piłkarzy. Trzeba czekać, być cierpliwym, trenować na maksa, a gdy pojawi się szansa, trzeba ją wykorzystać".

Guardiola wie, że City nie ma wszystkiego w swoich rękach.

Jeśli Arsenal pokona Burnley w poniedziałek, City będzie musiał wygrać dzień później z walczącym o europejskie puchary Bournemouth, który nie przegrał od szesnastu spotkań. Sezon zakończy meczem z Aston Villą 24 maja.

"Nie mogę wymagać więcej. Teraz liczy się tylko maksymalne skupienie na ostatnich dwóch meczach ligowych" – podkreślił Guardiola. "Muszę jednak przyznać, że kolejny rywal to Bournemouth – zobaczcie, co ten zespół robi w tym sezonie, a potem Aston Villa – to nie będą łatwe spotkania, więc musimy się skoncentrować i zobaczymy, co się wydarzy".

You might also like