ADVERTISEMENTS

Arda Turan przed Lechem: "Mamy dobry rezultat, ale musimy być skoncentrowani"

Ukraiński klub jest zdecydowanym faworytem rewanżowego starcia, które odbędzie się przy Reymonta w Krakowie. Dla 15-krotnych mistrzów Ukrainy ten obiekt - ze względu na wojnę z Rosji - jest domowym stadionem w obecnej kampanii pucharowej. Szachtar na obiekcie Wisły rozegrał już sześć spotkań: z Beskitasem, Panathinaikosem, Servette, Legią Warszawa, Breidablikiem i Rijeką.

Współpraca Szachtara z Wisłą jest korzystna dla obydwu stron, o czym przekonują się ligowi rywale Wisły: nawet po zimie murawa w Krakowie jest w świetnym stanie dzięki wsparciu Szachtara. Poza przysłaniem do Polski greenkeepera, z Ukrainy przewieziono specjalne lampy, które przez całą zimę oświetlały trawę. Krakowski klub, wraz z miastem, czerpie z goszczenia Szachtara korzyści finansowe. Mecze Szachtara cieszą się sporym zainteresowaniem - średnia widzów to ponad 10 tysięcy.

Szachtar do Krakowa przywiózł Puchar UEFA, który ta drużyna zdobyła w 2009 roku. Goście w lożach VIP na Synerise Arenie będą mogli zrobić sobie z nim zdjęcia. Zaproszono także byłego reprezentanta Polski Mariusza Lewandowskiego, który był piłkarzem tamtego zespołu, a w barwach donieckiego klubu spędził dziewięć sezonów.

Szachtar jest zdecydowanym faworytem czwartkowego starcia, choć turecki trener zespołu jest powściągliwy. "To będzie inny mecz niż ten pierwszy. Obydwa zespoły grają agresywnie. Myślę, że w tym spotkaniu kluczowe mogą być emocje i z pewnością będą one inne niż w Poznaniu. Mamy dobry rezultat po pierwszym meczu, ale wciąż musimy być skoncentrowani. Musimy zagrać bardzo dobre spotkanie. Czeka nas jutro wielki dzień, ale musimy zrobić wszystko, aby był on dla nas szczęśliwy - zadeklarował.

Zdaniem Turana Lech to najmocniejszy rywal, z jakim jego zespół zmierzył się w ostatnim czasie. "Są świetnie zorganizowani, mają bardzo dobrego trenera i wielu zawodników, takich jak Mikael Ishak, Leo Bengtsson, Luis Palma, Patrik Walemark czy Leo Bengtsson, którzy potrafią strzelać gole. Groźni są także boczni obrońcy z Portugalii. Mają wiele opcji i dlatego jest to dla nas bardzo trudny przeciwnik, ale również bardzo dobry test dla naszego młodego zespołu. Nie możemy go zlekceważyć" - podkreślił.

You might also like