ADVERTISEMENTS

Czwarty i piąty piłkarz z Ekstraklasy jadą na mundial, to zawodnicy Cracovii i Pogoni

Biało-Czerwoni po marcowej porażce w finale barażowym ze Szwecją 2:3 stracili szansę występu na mundialu, ale w rozpoczynającym się 11 czerwca turnieju nie zabraknie „polskich” akcentów.

Dwóch Irakijczyków dołącza do powołań z Ekstraklasy

W poniedziałek selekcjoner reprezentacji Iraku Graham Arnold ogłosił ostateczną, 26-osobową kadrę, opierając się głównie na grupie zawodników, którzy wywalczyli awans w barażach międzykontynentalnych. Na liście są 28-letni pomocnik Cracovii Al-Ammari i 24-letni boczny obrońca Pogoni Hussein Ali.

Sprawdź komplet ogłoszonych powołań na Mundial 2026!

Do reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga, która również przeszła drogę przez marcowe baraże interkontynentalne, został już wcześniej powołany obrońca Widzewa Łódź Steve Kapuadi.

Natomiast zabrakło w niej (choć był w szerokiej kadrze) Afimico Pululu, który po tym sezonie odchodzi z Jagiellonii Białystok. Z Bośnią i Hercegowiną na turniej za ocean leci Samed Bazdar, również napastnik Jagiellonii. I oficjalnie jako piłkarz tego klubu wystąpi w turnieju, choć po 30 czerwca jego umowa wypożyczenia dobiega końca i odejdzie z Białegostoku.

Piątym zawodnikiem na mundialu 2026, który w minionym sezonie występował w polskim klubie, jest bramkarz reprezentacji Nowej Zelandii i Lechii Gdańsk Axel Paulsen. Zespół z Trójmiasta spadł w minionym sezonie z ekstraklasy.

Oni byli blisko wyjazdu do Ameryki Północnej

W szerokiej kadrze reprezentacji Czech byli piłkarze Górnika Zabrze Lukas Sadilek, Lukas Ambros i Patrik Hellebrand. Do wąskiej się nie załapali, ale są na liście rezerwowej.

Pewne miejsce w kadrze Iranu miałby wyróżniający się w Lechu Poznań Ali Gholizadeh, który przyczynił się do obrony mistrzostwa kraju przez „Kolejorza”. 44-krotny reprezentant kraju doznał jednak pod koniec sezonu poważnej kontuzji kolana i w tym roku prawdopodobnie już nie zagra.

Powołania na MŚ 2026 nie otrzymali Szwajcar Andi Zeqiri i Ghańczyk Osman Bukari, obaj z Widzewa Łódź, choć w przeszłości występowali w swoich drużynach narodowych. Bukari grał na poprzednim mundialu i strzelił gola w meczu z Portugalią.

W marcowych meczach towarzyskich Australii dwukrotnie wystąpił napastnik Deni Jurić, który zbierał solidne recenzje w Wiśle Płock. Jego również nie ma jednak w kadrze na turniej.

Mistrzostwa świata 2026, po raz pierwszy z udziałem 48 zespołów, potrwają do 19 lipca. Rolę współgospodarzy pełnić będą USA, Meksyk i Kanada.

Şunu da beğenebilirsiniz: