ADVERTISEMENTS

Gordon już marzy o grze w barwach Blaugrany: "Jestem podekscytowany możliwością gry z Yamalem"

Opóźnienie w ogłoszeniu transferu: "Czekałem w hotelu z rodziną. Wiedziałem, że wszystko jest już dogadane, to była tylko kwestia formalności. To sprawy prawne, których nie rozumiem".

Kwota transferu – 80 milionów: "To wyzwanie i doskonale zdaję sobie sprawę z historii tego klubu oraz z tego, jak wielu znakomitych piłkarzy nosiło tę koszulkę. Jestem podekscytowany, to spełnienie marzeń być częścią Barçy".

Zainteresowanie Barcelony: "Dowiedziałem się o tym dość późno. Wiedziałem, że były rozmowy, ale gdy usłyszałem, że to poważna opcja, nie wahałem się ani chwili. To najlepszy klub na świecie, największy, a dziecięce marzenie właśnie się spełniło".

Dekyzja o transferze: "Gra dla Barcelony to coś największego, wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, ale jestem gotowy. Piłkarze, którzy nosili tę koszulkę, to wielka presja. Nie podpisuje się kontraktu z takim klubem codziennie, jestem bardzo podekscytowany".

Rozmowa z Flickiem: Rozmawiałem z nim. Jeśli już wcześniej byłem podekscytowany, to po tej rozmowie jeszcze bardziej. To wspaniały człowiek, niesamowity trener. Mam nadzieję, że razem wygramy wiele trofeów".

Lamine Yamal: "Jestem bardzo podekscytowany możliwością gry z Lamine i resztą zawodników. To topowi piłkarze, najlepsi na świecie. Widziałem to, gdy graliśmy przeciwko nim. Gra na St. James' Park jest trudna ze względu na intensywną atmosferę, ale Frenkie i Pedri nas zdominowali, nie pozwolili nam dotknąć piłki".

Jakie trofeum chce zdobyć: "Z Newcastle zdobyłem tylko jedno trofeum. Gdybym miał wybrać jedno, które chciałbym wygrać tutaj, to byłaby to Liga Mistrzów, ale chcę wygrać wszystko. Byłoby wyjątkowo zdobyć ją właśnie w tym klubie. Widzę, jak wielkie emocje towarzyszą temu w mieście. Byłoby niesamowicie, gdyby udało się to już w pierwszym sezonie, to byłoby coś wspaniałego".

Mówienie po hiszpańsku: "Mówię po hiszpańsku, bo chciałem grać w Barcelonie. Tam miałem fizjoterapeutę, który mówił po hiszpańsku. Wierzcie lub nie. Nauczyłem się tego przez ostatnie dwa lata".

Styl gry: "Jeśli miałbym wybrać styl, to byłby to styl Raphinhi – za intensywność, szybkość i technikę. Chcę pomagać drużynie jak tylko mogę. Strzelać gole i asystować, bo to daje zwycięstwa".

Şunu da beğenebilirsiniz: