ADVERTISEMENTS

Frederiksen: Jesteśmy silnym klubem i możemy być jeszcze mocniejsi

Na tę informację kibice "Kolejorza" długo czekali. Szkoleniowiec niemal na każdej przedmeczowej konferencji był pytany o swoją przyszłość, ale najczęściej nakazywał cierpliwość i czekanie do końca sezonu. Tydzień temu Poznaniacy wygrywając na wyjeździe z Radomiakiem 3:1 zapewnili sobie drugi tytuł z rzędu, drugi też wywalczony pod wodzą Frederiksena. W piątek klub poinformował o nowej umowie 55-letniego Duńczyka, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku.

"To nie jest tak, że w ostatnich dniach nagle coś się całkowicie zmieniło. Rozmawialiśmy już do wielu tygodni i to były bardzo konstruktywne rozmowy. Ja miałem poczucie, że one zmierzają w dobrym kierunku. Uzgodniliśmy, że najpierw skończymy sezon i wtedy podejmiemy ostateczną decyzję. Ten sezon wprawdzie jeszcze trwa, ale wiemy, jak się on zakończy. Dlatego było nam nieco łatwiej zakończyć te negocjacje" – tłumaczył opiekun "Kolejorza” na konferencji prasowej.

Jak dodał, nie tylko sukcesy, ale wizja i ciekawa perspektywa rozwoju drużyny oraz ponowne występy w Europie sprawiły, że podjął taką, a nie inną decyzję.

"Widzę wiele możliwości, żeby ten klub rozwijał się dalej. Mamy ogromną szansę gry w europejskich pucharach na wyższym poziomie, niż w tym sezonie. Jestem mocno przekonany, że będziemy mieli mocny, a nawet silniejszy skład niż w tym sezonie. Do tego nasza akademia wykonuje fantastyczną pracę i myślę, że kolejni wychowankowie trafią do pierwszej drużyny" – wyliczał Frederiksen.

Szkoleniowiec w nowej umowie chciał mieć klauzulę umożliwiającą mu odejście z klubu przed upływem kontraktu, choć szczegółów jej nie podano.

"Chciałbym, aby to zabrzmiało klarownie. Podpisałem dwuletni kontrakt, bo chcę pracować tu przez kolejne dwa lata i tylko taki plan mam w głowie. W futbolu różnie bywa. Ja na przykład chciałbym, aby Wojtek Mońka został z nami na kolejny sezon, ale czy faktycznie tak się stanie? Nie wiemy" – tłumaczył.

Obecny na konferencji prasowej dyrektor sportowy poznańskiego klubu Tomasz Rząsa przyznał, dwa mistrzostwa kraju wywalczone pod wodzą Frederiksena nie były jedynym argumentem za przedłużeniem umowy ze szkoleniowcem.

"Trener ze swoim sztabem wykonali bardzo dobrą pracę. Dwa mistrzostwa z rzędu i pogodzenie gry z występami w europejskich pucharach. Do tego ofensywny styl gry, wysoka kultura pracy, wprowadzanie do zespołu kolejnych wychowanków w akademii - to było dla nas bardzo ważne i dlatego chcieliśmy, aby trener został z nami na kolejne lata. W trakcie negocjacji obie strony starały się zabezpieczyć swoje oczekiwania, czy swoją pozycję. To jest naturalne. Na samym końcu ważne jest też to, że obie strony są zadowolone" – skomentował Rząsa.

Trener i dyrektor sportowy byli także pytani o transfery oraz ewentualne wykupienie zawodników przebywających na wypożyczeniu. Rząsa jednak nie chciał wchodzić w szczegóły.

"Na pewno transfery wychodzące i przychodzące, a co do zawodników wypożyczonych, to mamy jeszcze chwilę i niedługo będziemy podejmować decyzje. Uwarunkowane jest to wieloma czynnikami, to są skomplikowane procesy" – wyjaśnił.

Bez względu na to, kto odejdzie z "Kolejorza” po sezonie, Frederiksen uważa, że i tak obecna kadra jest bardzo silna.

"Patrząc na tych zawodników, który już teraz mamy, wiemy, że będzie dysponować bardzo silnym składem. Ten punkt startowy w ubiegłym roku nie był tak optymalny, bowiem mieliśmy sporo kontuzji, niektórzy zawodnicy później dołączali do nas. Teraz jesteśmy w lepszym położeniu. Wszystkim nam zależy na tym, by skład był jak gotowy jak najszybciej" – stwierdził.

Wiadomo natomiast, że ze sztabu szkoleniowego po sezonie odejdzie najbliższy współpracownik Sindre Tjelmeland, który już w trakcie przerwy zimowej podpisał kontrakt z pięciokrotnym mistrzem Norwegii Molde FK.

Lechici rozgrywki zakończą meczem na własnym stadionie z Wisłą Płock, który rozegrany zostanie w sobotę o godz. 17.30. W pierwszej rundzie padł bezbramkowy remis. Po meczu na Enea Stadionie odbędzie się ceremonia dekoracji mistrza Polski, a w późnym wieczorem na Międzynarodowych Targach Poznańskich zaplanowano wspólne świętowanie 10. tytułu w historii klubu.

Şunu da beğenebilirsiniz: