Kwestia wyboru trenera była w poniedziałek omawiana przez czteroosobową komisję, w skład której wchodzą: wiceprezes SFZ ds. reprezentacji narodowej Karol Belanik, wiceprezes SFZ ds. piłki profesjonalnej Ivan Kozak, członek zarządu ds. trenerów Jan Kocian oraz dyrektor techniczny związku Oto Brunegraf.
"SFZ i Francesco Calzona nie doszli do porozumienia podczas spotkania w sprawie warunków dalszej współpracy. SFZ zaproponował mu kontrakt na dwuletni cykl, który został odrzucony, gdyż Calzona oczekiwał dłuższego okresu. Negocjacje dotyczące jego dalszej pracy przy słowackiej reprezentacji piłkarskiej zostały więc zakończone. SFZ pragnie w ten sposób podziękować jemu i jego sztabowi za pracę na rzecz naszej reprezentacji oraz za wkład, jaki wnieśli w grę i osiągnięte wyniki" - powiedział podczas poniedziałkowego briefingu Juraj Curny, rzecznik prasowy SFZ.
"W szczególności chciałbym podkreślić znakomity występ naszej reprezentacji na ME 2024 oraz zwycięstwo nad Niemcami w eliminacjach we wrześniu ubiegłego roku. Komisja ds. wyboru selekcjonera będzie kontynuować swoją pracę zgodnie z wcześniejszym planem, który zakładał również taki wariant. O przebiegu i wynikach prac SFZ będzie na bieżąco informować środowisko piłkarskie oraz szeroką opinię publiczną" - dodał Curny.
Calzona został trenerem Słowaków 30 sierpnia 2022 roku. Dwa lata temu awansował z kadrą do 1/8 finału Euro 2024, gdzie Słowacja przegrała z Anglią 1:2 po dogrywce. W eliminacjach MŚ 2026 Słowacja zajęła drugie miejsce w grupie A za Niemcami i otrzymała kolejną szansę na awans w barażach. Po domowej porażce 3:4 z Kosowem w półfinale play-off Słowacja po raz drugi w historii nie zakwalifikowała się na turniej finałowy MŚ.
Niepowodzenie w barażach oznaczało, że kontrakt nie został automatycznie przedłużony i wygasł 31 marca. Włoski szkoleniowiec tego dnia poprowadził jeszcze drużynę w meczu towarzyskim z Rumunią (2:0).
"Na pewno będzie jeszcze wiele okazji, ale już teraz chciałbym mu podziękować w imieniu słowackiej piłki za pracę, jaką wykonał na stanowisku selekcjonera od lata 2022 roku" - powiedział Belanik cytowany przez SFZ.
SFZ poszukuje więc nowego selekcjonera reprezentacji. Belanik nie zdradził, czy związek ma już na oku konkretne nazwisko. "To jest w gestii komisji, która pracuje tak, by proces wyboru nie był obciążony zbędnymi czynnikami. Nie będzie ujawniać niczego, co nie jest istotne lub potwierdzone, a jedynie informacje, które mają sens. Zadaniem komisji jest znalezienie selekcjonera i temu podporządkowuje wszystko" - dodał Curny.