ADVERTISEMENTS

Parma po sześciu meczach wreszcie zwyciężyła pokonując Udinese z Piotrowskim i Buksą

Udinese – Parma 0:1

Po sensacyjnym zwycięstwie 3:0 nad AC Milan w poprzedniej kolejce Udinese próbowało przedłużyć serię meczów bez porażki oraz passę spotkań bez straconej bramki, która trwała już trzy mecze. Dodatkowo walczyło o miejsce w pierwszej dziesiątce tabeli po raz pierwszy od trzynastu lat. Przez większość pierwszej połowy Parma jednak skutecznie powstrzymywała gospodarzy.

Miejsowi mieli więcej okazji w pierwszych czterdziestu pięciu minutach – już na początku meczu Nicolo Zaniolo minimalnie chybił strzałem z linii pola karnego. Mimo większego posiadania piłki Udinese nie potrafiło przełożyć tego na groźne sytuacje i w mało wyrazistej pierwszej połowie żaden z zespołów nie oddał celnego strzału.

Po przerwie Parma ruszyła do ataku i defensywa Udinese została pokonana po raz pierwszy od ponad trzystu minut gry, gdy Nesta Elphege wykonał zwrot na linii pola karnego i zdobył swoją pierwszą bramkę dla klubu. Napastnik mógł podwoić swój dorobek tuż przed upływem godziny gry, ale po przejęciu odbitej piłki w polu karnym nie zdołał skierować jej do siatki.

Trener Kosta Runjaić, chcąc odmienić losy meczu, zdecydował się na podwójną zmianę, gdyż jego zespół po przerwie wyraźnie ustępował rywalowi. Jeden z rezerwowych, Idrissa Gueye, na kwadrans przed końcem trafił w poprzeczkę, a chwilę później Zaniolo główkował tuż obok słupka. Na murawie pojawił się także Adam Buksa, który także angażował się w ofensywę.

Wysiłki gospodarzy nie wystarczyły do wyrównania, przez co ponieśli drugą porażkę w trzech ostatnich meczach u siebie i pozostają na jedenastym miejscu. Parma natomiast dzięki temu zwycięstwu znacząco zwiększyła swoje szanse na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech. Nieco ponad godzinę w barwach gospodarzy rozegrał Jakub Piotrowski, z kolei Daniel Mikołajewski znalazł się poza kadrą gości.

You might also like