ADVERTISEMENTS

De la Fuente: Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wyrównany jest futbol reprezentacyjny

"Najtrudniejszy jest proces obserwacji, ale najbardziej bolesne jest zostawienie poza kadrą zawodników, którzy mają umiejętności, by w niej być. Poza kontuzjami, widok piłkarzy, którzy z tego powodu nie pojadą, jest trudny", podkreśla szkoleniowiec z La Rioja.

De la Fuente zwraca uwagę na bardzo wysoki poziom, jaki obecnie prezentuje futbol reprezentacyjny. "Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak wielka jest dziś rywalizacja na poziomie reprezentacji. To zupełnie co innego niż w piłce klubowej. W każdym kraju znajdzie się jedenastu dobrych piłkarzy. Mówisz o Chile ze swoich czasów, ale spójrz na Kolumbię czy Ekwador. Oglądaliśmy ostatnio Puchar Afryki z bardzo silnymi drużynami. Najważniejsze jest teraz mieć wspólną wizję, ale to zawodnicy wnoszą ten decydujący element różnicy". 

Del Bosque z kolei pozwolił sobie na radę dla swojego następcy. "Niech wygląda na to, że to oni decydują, ale niech dzieje się to, czego ty chcesz".

Piłkarze reprezentacji

Trener z Salamanki uważa, że Hiszpania prezentuje bardzo wysoki poziom – w końcu jedzie na mundial jako mistrz Europy – ale woli zachować ostrożność. "Trzeba być ostrożnym, mimo że jesteśmy faworytami". Szkoleniowiec z Haro myśli podobnie: "Trzeba twardo stąpać po ziemi. Nie uciekam od tego, jesteśmy faworytami, ale tak samo jak Anglia, Francja, Brazylia czy Argentyna". Del Bosque uważa, że dobrze się stało, iż mundial został powiększony do 48 reprezentacji, "bo w ten sposób futbol się upowszechnia".

De la Fuente podkreśla wartość reprezentacji, dystansując się od lokalnych podziałów. "Tutaj nie ma piłkarzy klubowych, są tylko piłkarze reprezentacji. To zupełnie inne podejście. Do samych zawodników nie mam żadnych wątpliwości, natomiast w mediach i wśród niektórych kibiców pojawiają się opinie, że mogą być konflikty czy rozbieżności, ale dla nas to nie istnieje. Naszą jedyną motywacją jest sportowa rywalizacja, chcemy powołać najlepszych".

Del Bosque zauważa, że "w tym aspekcie zrobiliśmy postęp, bo dla nich poczucie przynależności do reprezentacji jest kluczowe. Dziennikarze też są kibicami, ale musimy się odciąć od tego, co nas otacza, i powoływać najlepszych, by mieć jak najwięcej możliwości".

Trzy decyzje, które bolą Del Bosque

Trener z Salamanki wskazuje także trzy decyzje, które wciąż sprawiają mu ból. "Jedną było niepowołanie Raúla do reprezentacji, mimo że darzyliśmy go ogromną sympatią; drugą – niepowołanie Senny na mundial, choć razem wygraliśmy Euro 2008; a trzecią – decyzja o posadzeniu Ikera Casillasa na ławce podczas tamtego turnieju".

De la Fuente na koniec wskazuje dogrywkę z Niemcami jako dowód rozwoju drużyny. "Pokonujemy Niemców, którzy wyrównują w 89. minucie, a wygrywamy w ostatniej minucie dogrywki po golu Mikela Merino. Ale pamiętam moment, w którym bardzo trudno było nam zareagować – to była kontuzja Pedriego, która zmieniła nasze założenia. Jednak zespół pokazał wielką dojrzałość, która dała nam siłę na kolejne mecze".

Вам также может понравиться