ADVERTISEMENTS

Lechia spada z Ekstraklasy. Niecieczanie ośmieszyli ekipę Carvera

Przed 34. kolejką PKO BP Ekstraklasy wiedzieliśmy, że z ligi spadną zespoły Bruk-Bet Termaliki oraz Arki Gdynia. Ostatnia seria gier miała za zadanie wyłonić trzecią drużynę, która pożegna się z rozgrywkami. W "walce o spadek" liczyły się ekipy Lechii Gdańsk, Widzewa Łódź, Piasta Gliwice oraz Cracovii. W teorii najlepszy terminarz miała drużyna z Pomorza, bowiem podopiecznym trenera Carvera "wystarczyło" wygrać na wyjeździe ze zdegradowanym już Bruk-Betem.

Lechia Gdańsk spada z Ekstraklasy. Fatalny mecz z Bruk-Betem zadecydował o klęsce

Mecz Lechii z Bruk-Betem od pierwszej minuty był typowym spotkaniem walki. Gospodarze stanęli nisko w obronie i czekali na to, co zrobią gracze Lechii. Pierwszą groźną okazję obejrzeliśmy dopiero w 21. minucie spotkania. Rzut rożny wykonywali gospodarze, a piłka po dośrodkowaniu Hilbrychta spowodowała spore zamieszanie w polu karnym Lechii. Ostatecznie w szesnastce rywali najlepiej odnalazł się Putwicew, który niespodziewanie wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. W 30. minucie było już 2:0. Lechia wykonywała rzut rożny, ale zrobiła to na tyle nieudolnie, że wyszła z tego kontra dla gospodarzy. Hilbrycht świetnie podał do Kurzawy, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Weiraucha.

Sytuacja Lechii była w tym momencie tragiczna. Gdańszczanie wyszli jednak zmobilizowani na drugą połowę i próbowali zdobyć gola kontaktowego. Ta sztuka udała im się w 50. mincuie, kiedy to Bobcek po centrze Cirkovicia i "pin-ballu" w polu karnym wpakował piłkę do siatki. Siedem minut później Bruk-Bet wrócił jednak na dwubramkowe prowadzenie. Dwójkowa akcja Jimeneza z Zapolnikiem zakończyła się golem tego drugiego i wróciliśmy do stanu, jakim kończyliśmy pierwszą odsłonę.

W 70. minucie goście powinni ponownie dojść rywali na jedno trafienie, ale Bobcek nie wykorzystał rzutu karnego, trafiając w poprzeczkę. Ostatecznie czasu na odrabianie strat było już za mało i nawet bramka na 2:3 autorstwa Bobcka w 94. minucie nie zmieniła wyniku spotkania. Lechia po fatalnym meczu w Niecieczy przegrała z Bruk-Betem i pożegnała się z Ekstraklasą.

Szczęśliwy wynik dla Piasta, remis w Krakowie

Zadowoleni z takiego obrotu spraw mogą być gracze Piasta Gliwice, którzy w przypadku, gdyby Lechia pokonała Bruk-Bet, musieliby chociaż zremisować z Widzewem. A ekipa Daniela Myśliwca przegrała w Łodzi 1:2 po bramkach Baeny i Fornalczyka dla drużyny z Łodzi i trafieniem Vallejo po stronie drużyny z województwa śląskiego.

W ostatnim meczu ekip zamieszanych "walką o spadek" Cracovia zremisowała z Koroną 1:1. Co ciekawe, oba trafienia oglądaliśmy już w pierwszych sześciu minutach meczu, bowiem najpierw ekipa z Kielc wyszła na prowadzenie po golu Svetlina, by później już w 6. minucie wyrównał Zahiroleslam. Taki wynik utrzymał się już do końca rywalizacji, co zapewniło "Pasom" spokojne utrzymanie w lidze, bez konieczności oglądania się na resztę rywali.

Вам также может понравиться