ADVERTISEMENTS

Lazio wyeliminowało drużynę Zalewskiego i po siedmiu latach ponownie zagra o Coppa Italia

Atalanta - Lazio 1:2 k.

Atalanta w weekend, remisując 1:1 z Romą, skomplikowała sobie walkę o europejskie puchary z Serie A, dlatego całą uwagę skupiła na zakończeniu 63-letniego oczekiwania na triumf w Coppa Italia. Zespół prowadzony przez Raffaela Palladino w najgorszym możliwym momencie wpadł jednak w kryzys – w ostatnich dziesięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach wygrał tylko dwa razy (4R, 4P). Liczył więc, że rozgrywki pucharowe przyniosą przełamanie, gdyż w drodze do półfinału pokonał u siebie Genoę i Juventus, nie tracąc przy tym żadnej bramki (łącznie 7:0).

Lazio, siedmiokrotny zdobywca tego trofeum, walczyło o pierwszy finał od sezonu 2018/19, kiedy to właśnie pokonało Atalantę. Do rewanżu przystępowało w świetnej formie. W weekend jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A wygrało na stadionie Napoli (2:0).

Podopieczni Maurizio Sarriego mogli więc sięgnąć po drugie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo po raz pierwszy od maja, a od początku grudnia przegrali na boiskach rywali tylko dwa razy (5Z, 4R). Lazio w tej edycji wyeliminowało już obu ubiegłorocznych finalistów – AC Milan i Bolognę, jednak remis w pierwszym meczu sprawiał, że w rewanżu nie było faworytem.

Spotkanie przyniosło pierwszą poważną sytuację dopiero po godzinie gry, ale gol Edersona został anulowany z powodu faulu. Sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Lazio na prowadzenie wyprowadził obrońca Alessio Romagnoli i wydawało się, że wszystko jest już rozstrzygnięte. Jednak dwie minuty później wyrównał Mario Pasalić po asyście byłego zawodnika. Do rozstrzygnięcia potrzebna był zatem dogrywka.

W niej również nie padła żadna bramka, więc o awansie decydowały rzuty karne, w których więcej zimnej krwi zachowali piłkarze z Rzymu. W barwach Atalanty swoją próbę wykorzystał tylko Raspadori. Lazio w finale zmierzy się z Interem Mediolan.

Вам также может понравиться