ADVERTISEMENTS

Papszun po wygranej Legii: "Może to był nasz najlepszy mecz w rundzie"

Po poniedziałkowym zwycięstwie 2:0 przy Twardowskiego Legia ma 33 punkty. O trzy więcej niż będący na pozycji spadkowej Widzew Łódź i tylko jeden mniej od wyprzedzającej ją Pogoni. Warszawianie w Szczecinie w pełni zasłużyli na komplet punktów, kompletnie neutralizując ofensywę gospodarzy i pozwalając tylko na jeden celny strzał.

"Może to był nasz najlepszy mecz w rundzie. Kompleksowy, równy, bez większych błędów. Dobrze to wyglądało po przerwie reprezentacyjnej" – przyznał trener stołecznej ekipy.

Jego słowa potwierdził Thaomas Thomasberg z Pogoni: "Legia była lepsza fizycznie i jakościowo. Zdominowała nas w pierwszej połowie. Liczyłem na więcej w drugiej części, ale to się nie stało. Brakowało nam odwagi w kreacji".

Dla Legii było to pierwsze zwycięstwo na wyjeździe od lipca. Marek Papszun przyznał, że nawet nie zdawał sobie z tego sprawy. "Przede wszystkim nie wiedziałem, że ta seria jest taka długa i trochę byłem zaskoczony po meczu, jak się dowiedziałem. Ale rzeczywiście, bardzo długo czekaliśmy na to zwycięstwo" - mówił w klubowych mediach trener, który do Legii dołączył dopiero pod koniec 2025 roku.

Bohaterem meczu okazał się Mileta Rajović, zdobywca obu bramek, który długimi miesiącami mierzył się z ogromną krytyką za brak skuteczności. Teraz ma trzy gole w czterech ostatnich meczach, a podczas przerwy reprezentacyjnej zdobył hat-tricka w meczu kontrolnym.

"W jego sytuacji były to ważne bramki. Mierzył się z ogromną krytyką. Różnie można oceniać - uzasadnioną czy nie. Ale wsparcie jego osoby przyniosło wyczekiwane efekty. Legia musi wygrywać, a Mileta może nam w tym pomóc" – skwitował Papszun.

Вам также может понравиться