ADVERTISEMENTS

Pietuszewski szybko stał się kluczowym zawodnikiem Porto. Portugalczycy pod wrażeniem

Podsumowując starcie w Bradze gazeta sportowa „O Jogo” zauważyła, że Pietuszewski nie tylko wszedł na stałe do pierwszej jedenastki „Smoków”, ale odgrywa w niej kluczową rolę.

„To właśnie po jego szarży lewą stroną i wystawieniu piłki, Williamowi Gomesowi do zdobycia gola pozostało nic więcej tylko dołożyć nogę” – napisała w poniedziałek sportowa gazeta z Porto.

Relacjonujące pojedynek na stadionie w Bradze rozgłośnie Antena 1 oraz Radio Renascenca określiły młodego wychowanka Jagiellonii Białystok mianem „kluczowego zawodnika” FC Porto, zmierzającego pewnie po tytuł mistrza kraju.

„Goście przegrywali do czasu, gdy nastolatek z Polski zainicjował atak na bramkę Sportingu, który przyniósł wyrównującego gola. To był przełomowy moment meczu” – oceniła rozgłośnia Antena 1.

Obie stacje zgodnie określiły finalizację akcji Pietuszewskiego mianem „gola Williama Gomesa zdobytego na spółkę z Oskarem”.

Z kolei sportowa gazeta „A Bola” podkreśliła też dużą rolę polskiego obrońcy FC Porto Jakuba Kiwiora, który „swoim świetnym podaniem uruchomił akcję Pietuszewskiego i Gomesa”.

Stołeczny dziennik zaznaczył, że w niedzielnym spotkaniu dobrze wypadł również trzeci grający w ekipie „Smoków” Polak – obrońca Jan Bednarek. Cała trójka w poniedziałek ruszy do Polski na zgrupowanie reprezentacji przed barażami o awans do mistrzostw świata.

Z kolei telewizja Sport TV uważa, iż Pietuszewski cieszy się już dużym zaufaniem trenera Francesco Fariolego, który nie tylko dał mu rozegrać blisko 80 minut ważnego meczu, ale po spotkaniu pochwalił jego „zmysł taktyczny”.

"Oskar to nastolatek, ale zachowuje się na boisku jak dorosły i dojrzały zawodnik z dużym doświadczeniem. Z pewnością nie pokazał jeszcze wszystkiego, na co go stać" – podsumowała lizbońska stacja telewizyjna.

FC Porto przewodzi w tabeli portugalskiej ligi z 72 punktami. O siedem punktów wyprzedza kolejne w klasyfikacji Sporting i Benficę, przy czym ta pierwsza ekipa z Lizbony rozegrała jeden mecz mniej.

Outras notícias