ADVERTISEMENTS

Oficjalnie: Issa Doumbia opuszcza Włochy, ma grać dla Sportingu do 2031 roku

Sporting intensywnie przygotowuje się do nadchodzącego sezonu i w piątek ogłosił kolejne wzmocnienie dla Rui Borgesa. Po Rodrigo Zalazarze i Pedro Limie, Lwy w poniedziałek oficjalnie potwierdziły pozyskanie Issy Doumbii.

22-letni pomocnik przeszedł z Venezii za 20 milionów euro, do których może dojść kolejne sześć (trzy za łatwe do osiągnięcia cele, trzy za trudniejsze), podpisał kontrakt do 2031 roku i otrzymał klauzulę wykupu w wysokości 80 milionów euro.

Reprezentant Włoch do lat 21, Issa Doumbia był jedną z kluczowych postaci w wygraniu przez Venezię Serie B i awansie powrotnym do elity. 

"To wyjątkowe uczucie i jestem bardzo szczęśliwy" – powiedział Włoch w rozmowie z mediami klubowymi Sportingu. "Sporting to najlepsza droga dla mojej kariery. To najlepszy klub, by pomóc mi się rozwinąć" – wyjaśnił Issa Doumbia.

Urodzony w lombardzkim Treviglio syn imigrantów z Wybrzeża Kości Słoniowej, Issa Doumbia przeszedł drogę pełną rozwoju we włoskiej piłce. Szkolił się w US Ciserano i UC AlbinoLeffe, a debiutował bardzo młodo, mając zaledwie 18 lat, w Serie C.

Następnie trafił do Venezii, gdzie rozegrał dwa bardzo udane sezony. W pierwszym z nich zadebiutował w Serie A, występując w 25 spotkaniach. W drugim sezonie stał się jednym z najbardziej obiecujących pomocników swojego pokolenia i odegrał kluczową rolę w natychmiastowym powrocie klubu do najwyższej klasy rozgrywkowej: rozegrał wszystkie mecze, zdobył 10 bramek i zaliczył pięć asyst w kampanii zakończonej mistrzostwem Serie B. 

Regularnie powoływany do młodzieżowych reprezentacji Włoch i podstawowy zawodnik kadry U21, którą reprezentował na Mistrzostwach Europy tej kategorii w 2025 roku, wyróżnia się wszechstronnością w środku pola i teraz chce wykorzystać te atuty w barwach Lwów.

"Opisałbym swój styl gry jako fizyczny, techniczny, intensywny, szybki i zwinny" – podsumował. Jego główną inspiracją jest Paul Pogba. "Myślę, że mamy podobne cechy. Będę się starał rozwijać i stać się jeszcze lepszym" – zapewnił młody włoski pomocnik.

Świadomy wymagań związanych z grą w klubie przyzwyczajonym do walki o wszystkie trofea, Włoch podkreślił, że jest gotowy na to wyzwanie. "Dobrze radzę sobie z tą presją i jestem bardzo spokojny" – zapewnił, podkreślając, że jego dyspozycyjność to jedna z cech, które mogą wzbogacić zespół Rui Borgesa.

"Chcę pomóc drużynie, sprawić trenerowi trudności przy wyborze składu i robić to, o co (Rui Borges) mnie poprosi. Moje cele są celami drużyny; chcę zajść jak najdalej" – wyjaśnił.

Możliwość rywalizacji na najwyższym poziomie w europejskich rozgrywkach również miała wpływ na decyzję o przeprowadzce do Lizbony.

"Moim marzeniem jest gra w Lidze Mistrzów i mam nadzieję, że uda mi się je spełnić jak najszybciej" – powiedział.

Patrząc już w przyszłość i myśląc o debiucie w barwach Sportingu, Issa Doumbia nie ukrywał, że nie może się doczekać, by poczuć atmosferę Estádio José Alvalade i wsparcie kibiców.

"Wiem, że kibice są bardzo oddani i wspierają zawodników. Bardzo mnie to cieszy. Nie mogę się doczekać gry na Alvalade" – podkreślił.

Na koniec przekazał im prostą, ale ambitną wiadomość: "Jestem gotowy!"

Outras notícias