ADVERTISEMENTS

Po wygranej Arsenalu... Szachtar Donieck coraz bliżej gry w Lidze Mistrzów

We wtorkowym półfinale Ligi Mistrzów odpadło Atletico, czyli ostatnia drużyna, która jeszcze nie zapewniła sobie udziału w przyszłorocznej edycji LM poprzez miejsce w lidze krajowej. Arsenal, PSG i Bayern na pewno zagrają w edycji 2026/27 jako zespoły z czołowych pozycji w swoich ligach.

Tym samym nie będzie potrzebne dodatkowe miejsce dla triumfatora majowego finału w Budapeszcie. Wg przepisów UEFA zwolnioną pozycję w Lidze Mistrzów zajmie ten mistrz krajowych rozgrywek, który jest najwyżej w rankingu klubowym wśród uczestników letnich kwalifikacji.

Nie ma jeszcze pewności, kto zostanie najwyżej sklasyfikowanym mistrzem grającym w kwalifikacjach. Pierwszy w kolejce był Olympiakos Pireus, ale po ostatnich porażkach z AEK-iem i PAOK-iem szanse na obronę tytułu spadły drastycznie. Dziś to AEK jest typowany na mistrza, a on ma znacznie niższy ranking klubowy.

Na drugiej pozycji wśród oczekujących był szkocki Rangers FC, tyle że ekipa z Glasgow w poniedziałek przegrała z Hearts i prawie "wyzerowała" swoje szanse na tytuł mistrzowski. Hearts to dziś faworyt do tytułu, ale nawet mniej realna obrona mistrzostwa przez Celtic nie dałaby mistrzom Szkocji bezpośredniej gry w LM - tylko Rangers mieli odpowiednio wysoki ranking.

Dlatego dziś najbliżej bezpośredniego skoku do Ligi Mistrzów z listy oczekujących jest Szachtar Donieck. Ukraiński klub ma w tabeli Premier-lihi 10 pkt przewagi nad wiceliderem po 26 kolejkach, a zostały cztery mecze do rozegrania. Tytuł mistrzowski wydaje się zatem formalnością i jeśli nie dojdzie do wielkich zwrotów akcji w Grecji oraz Szkocji, to właśnie Hirnyków zobaczymy latem w fazie ligowej.

Outras notícias