ADVERTISEMENTS

Barcelona minimalnie pokonuje Rayo. Wielki występ Joana Garcii i 45 minut Lewandowskiego

Barcelona w tym sezonie LaLiga ma perfekcyjny bilans meczów domowych. Wygrała 14 z 14 pojedynków z bilansem bramek 46:8. Rayo jednak nie przegrało żadnego z ostatnich ośmiu meczów, jednak na wyjazdach są bardzo przeciętnym zespołem w tym sezonie w rozgrywkach ligowych (przegrali 8 z 14 meczów), więc można było spodziewać się kolejnych trzech punktów dla podopiecznych Hansiego Flicka, które wywarłyby jeszcze większą presję na Realu Madryt, bo ten wieczorem podejmie Atletico w derbach stolicy Hiszpanii. W pierwszym składzie gospodarzy wyszedł Robert Lewandowski.

Do przerwy minimalne prowadzenie Barcy i kontrowersja w jej polu karnym 

Ku zdziwieniu to Rayo było bardzo blisko wyjścia na prowadzenie już w pierwszej minucie, ale Carlos Martin w bardzo dobrej sytuacji uderzył prosto w Joana Garcię. Barcelona powinna objąć prowadzenie w 13. minucie. Pathe Ciss popełnił ogromny błąd, Raphinha popędził w światło bramki, ale w sytuacji sam na sam uderzył obok bramki.

10 minut później kolejną szansę miał Brazylijczyk. Bardzo dobre podanie zewnętrzną częścią stopy w pole karne zagrał Lamine Yamal, ale Raphinha nie trafił czysto w piłkę i był rzut rożny. Po pierwszym zagrożenia nie było, ale za moment po drugim Blaugrana wyszła na prowadzenie. Błąd w wyjściu do piłki popełnił Augusto Batalla, a piłkę głową do siatki skierował Ronald Araujo.

W 30. minucie Raphinha miał kolejną okazję do strzelenia gola, ale tym razem dobrą interwencją popisał się Batalla, który sprował piłkę na poprzeczkę. Chwilę później oglądaliśmy kontrowersyjną sytuację, Fermin Lopez kopnął rywala w nogę w polu karnym, jednak arbiter Adrián Cordero Vega nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego dla gości. Do przerwy Barcelona prowadziła 1:0. 

Wielki występ Joana Garcii ratuje Barcelonę, która minimalnie wygrywa z Rayo

Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski zanotował bezbarwny występ w pierwszej części i na drugą już nie wyszedł. Jego miejsce zajął Ferran Torres. Reagował też trener Rayo, bo dokonał dwóch zmian już w przerwie.

Brakowało z obu stron dogodnych sytuacji do strzelenia gola. Lamine Yamal, który do tej pory poza jednym zagraniem miał przeciętny występ, wszedł w drybling, poradził sobie z rywalami, ale oddał bardzo niecelny strzał. W okolicach godziny gry kolejne zmiany przeprowadzili szkoleniowcy obu ekip. 

Rayo złapało wiatr w żagle i miało dwie dogodne sytuacje do strzelenia gola. Najpierw uderzał Alvaro Garcia, którego strzał obronił bramkarz gospodarzy, który chwilę później świetnie zatrzymał też strzał głową Unaia Lopeza. Tylko kapitalna forma Joana Garcii uratowała Barcelonę przed stratą dwóch goli w ciągu dwóch minut.

W kolejnych minutach Barcelona praktycznie nie tworzyła zagrożenia pod bramką Rayo, a goście próbowali swoich sił, jednak brakowało im pomysłu pod polem karnym gospodarzy. Świetną okazję w 90. minucie miał Jorge de Frutos, ale ponownie znakomicie interweniował Garcia. Ostatecznie Barcelona wygrała 1:0 i powiększyła przewagę w tabeli na Realem Madryt, który wieczorem zagra z Atletico. 

________________

TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.

Wypróbuj telewizję internetową przez miesiąc za 0 zł

Pakiet Max miesiąc za 0 zł

Outras notícias