ADVERTISEMENTS

Bayern ponownie rozbił Atalantę i szykuje się na starcie z Realem Madryt w Lidze Mistrzów

Atalanta potrzebowała co najmniej pięciu goli na Allianz Arenie, czego żadna drużyna nie dokonała wcześniej przeciwko Bayernowi w Europie. Dlatego to sześciokrotni mistrzowie od początku dominowali i wydawali się gotowi powiększyć przewagę.

Sprawdź szczegóły meczu Bayern - Atalanta

Marco Sportiello musiał bronić kilka prostych strzałów na początku, ale sytuacja stała się trudniejsza dla bramkarza Atalanty, gdy po analizie VAR uznano, że wolej Harry’ego Kane’a trafił w rękę Giorgio Scalviniego i przyznano rzut karny. Sportiello zatrzymał świetnie Kane’a, ale zszedł z linii bramkowej, co wymusiło powtórkę jedenastki, którą Anglik już pewnie wykorzystał.

Goście, grając już tylko o honor, szybko otrzymali świetną okazję, gdy Charles De Ketelaere ruszył sam na bramkę, ale nacisk obrońców zmusił go do podania na bok. Bayern wciąż dominował, lecz końcówka pierwszej połowy była obiecująca dla Atalanty – Mario Pasalić sprawdził Jonasa Urbiga.

Po przerwie gospodarze znów przyspieszyli. Indywidualne umiejętności Bayernu były widoczne, gdy Kane efektownie obrócił się między dwoma obrońcami na skraju pola karnego i potężnym strzałem trafił w dalszy górny róg. Tak zdobył swojego 50. gola w Lidze Mistrzów.

Następnie Lennart Karl podwyższył na 3:0 po podaniu Luisa Diaza z prawej strony pola karnego, pokonując Sportiello i zdobywając swoją czwartą bramkę w tej edycji LM. Wysiłki Atalanty, by sprawić radość swoim kibicom, okazały się bezowocne. Wkrótce zostali skontrowani przez Diaza, który sprytnie podciął piłkę nad Sportiello, osiągając dwucyfrowy wynik w dwumeczu.

Goście zdobyli honorowego gola w końcówce. Lazar Samardzic głową wykończył flick Pasalicia przy dalszym słupku, ale to była tylko mała pociecha dla zespołu Raffaele Palladino.

Wyraźne zwycięstwo Bayernu w dwumeczu to dziewiąta wygrana w dziesięciu meczach LM w tym sezonie, co daje awans do starcia z rekordowym mistrzem Realem Madryt. Będzie to jeden z najciekawszych pojedynków ćwierćfinałowych.

Atalanta nie zdołała powtórzyć zwycięstwa nad Borussią Dortmund z poprzedniej rundy, ani triumfu w finale Ligi Europy UEFA nad Bayerem Leverkusen w 2024 roku, i jako ostatni włoski zespół kończy tegoroczną przygodę z LM.

Outras notícias