West Ham przystępował do tego spotkania tracąc tylko punkt do bezpiecznego miejsca i wiedział, że zwycięstwo pozwoli opuścić strefę spadkową kosztem rywali z Tottenhamu. Mimo tej motywacji to Wolves lepiej rozpoczęli mecz we wschodnim Londynie, gdy André już na początku posłał mocny strzał nad poprzeczką z dystansu.
Sprawdź szczegóły meczu West Ham United - Wolverhampton Wanderers
Młoty z czasem przejęły inicjatywę i zmarnowały znakomitą okazję na objęcie prowadzenia, gdy Crysencio Summerville uderzył niecelnie z ośmiu metrów po świetnym podaniu od Mateusa Fernandesa. Obie drużyny stwarzały zagrożenie w pierwszej połowie – Jarrod Bowen oddał lekki strzał, z którym bez problemu poradził sobie José Sá, a po drugiej stronie Adam Armstrong nie zdołał pokonać Madsa Hermansena główką z bliska.
Po pięciu kolejnych domowych zwycięstwach z Wolves w Premier League, West Ham podkręcił tempo przed przerwą i w 42. minucie doczekał się nagrody – dośrodkowanie Bowena zostało znakomicie wykończone głową przez Mavropanosa w dalszy róg bramki.
Emocje nie opadły także na początku drugiej połowy – obie drużyny w ciągu zaledwie 60 sekund trafiły w obramowanie bramek. Najpierw Angel Gomes z rzutu wolnego trafił w słupek dla gości, a chwilę później Bowen ściął z prawej strony i huknął w słupek bramki Sá.
West Ham nie zamierzał się zatrzymywać i w 66. minucie podwyższył prowadzenie – Castellanos po świetnej współpracy z partnerem z ataku Pablo wykończył akcję skutecznym strzałem na wślizgu.
Podopieczni Nuno Espírito Santo wyczuli swoją szansę i już dwie minuty później zdobyli trzecią bramkę – Bowen asystował przy trafieniu Castellanosa, którego uderzenie po rykoszecie wpadło do siatki przy słupku.
West Ham, mając pełną kontrolę nad meczem, nie zwalniał tempa i w końcówce zdobył czwartą bramkę – Mavropanos efektownym wolejem po rzucie rożnym Bowena ustalił wynik spotkania i wyprowadził Młoty poza strefę spadkową.
Jeśli chodzi o drużynę Roba Edwardsa, jej spadek do Championship może zostać potwierdzony już w przyszły weekend, po szesnastym z rzędu meczu wyjazdowym bez zwycięstwa w tym sezonie (5R, 11P).