ADVERTISEMENTS

Policja bada islamofobiczne przyśpiewki podczas meczu Hiszpanii z Egiptem

Na stadionie RCDE w pobliżu Barcelony, macierzystym stadionie Espanyolu, hiszpańscy kibice skandowali "kto nie skacze jest muzułmaninem" podczas meczu towarzyskiego przed mistrzostwami świata, który zakończył się bezbramkowym remisem.

Minister sprawiedliwości Felix Bolanos potępił przyśpiewki na platformie X, powtarzając stanowisko lewicowego rządu przeciwko wzrostowi skrajnej prawicy, którą kojarzy z rosnącym rasizmem i ksenofobią.

"Rasistowskie obelgi i przyśpiewki zawstydzają nas jako społeczeństwo. Skrajna prawica nie pozostawi żadnej przestrzeni wolnej od swojej nienawiści, a ci, którzy dziś milczą, są współwinni" - napisał.

Incydent ten uwypuklił obawy dotyczące rasizmu w hiszpańskiej piłce nożnej, w szczególności z udziałem brazylijskiego napastnika Realu Madryt Viniciusa Juniora, który był celem ataków w głośnych sprawach.

Na stadionie wyświetlane były komunikaty przypominające kibicom, że udział w aktach rasizmu i ksenofobii jest przestępstwem, a mimo to przyśpiewki były kontynuowane.

Trener Hiszpanii, Luis de la Fuente, powiedział dziennikarzom, że rasistowskie zachowanie kibiców jest niedopuszczalne.

"Oni nie reprezentują piłki nożnej. Wykorzystują piłkę nożną, tak jak robią to w innych dziedzinach życia. Musimy odizolować tych ludzi od społeczeństwa" - powiedział.

Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej oświadczyła w komunikacie w mediach społecznościowych, że "sprzeciwia się rasizmowi w piłce nożnej i potępia wszelkie akty przemocy na stadionach".

Regionalna policja Katalonii, Mossos d'Esquadra, poinformowała w środę, że wszczęła dochodzenie w sprawie incydentu, nie podając jednak dalszych szczegółów.

Lamine Yamal nazywa przyśpiewki lekceważącymi i niedopuszczalnymi

Najwyraźniej te przyśpiewki miały na celu sprowokowanie egipskiej drużyny, ale wpłynęły również na Lamine'a Yamala, który opuścił stadion wyraźnie zaniepokojony, co widać na kilku filmach krążących w mediach społecznościowych.

Zawodnik Barcelony nie zwlekał z reakcją, wydając oświadczenie na swoim koncie na Instagramie: "Wczoraj na stadionie słychać było przyśpiewkę 'jeśli nie skaczesz, jesteś muzułmaninem'. Wiem, że było to skierowane do drużyny przeciwnej i nie miało na celu osobistego ataku na mnie, ale jako muzułmanin nadal jest to brak szacunku i całkowicie nie do przyjęcia" - rozpoczął swoją wiadomość.

"Wczoraj na stadionie słychać było przyśpiewkę 'jeśli nie skaczesz, jesteś muzułmaninem'. Wiem, że było to skierowane do drużyny przeciwnej i nie miało na celu osobistego ataku na mnie, ale jako muzułmanin nadal jest to brak szacunku i całkowicie nie do przyjęcia".

"Rozumiem, że nie wszyscy fani są tacy, ale dla tych, którzy śpiewają takie rzeczy: używanie religii jako żartu na stadionie pokazuje tylko twoją ignorancję i rasizm. Piłka nożna jest po to, aby się nią cieszyć i wspierać swoją drużynę, a nie lekceważyć ludzi za to, kim są lub w co wierzą. To powiedziawszy, dziękuję wszystkim, którzy przyszli nas wspierać. Do zobaczenia na Mistrzostwach Świata".

You might also like