ADVERTISEMENTS

Haditaghi przeprasza za słaby sezon Pogoni. "Żadna drużyna nie miała tyle kontuzji"

W podcaście Radia Szczecin, jak i internetowym wpisie podsumowującym minione rozgrywki Pogoni zwrócił uwagę, że już na początku sezonu z klubu odszedł Efthymios Koulouris, co znacząco wpłynęło na postawę zespołu w rozgrywkach. A na dodatek Kamil Grosicki nie prezentował tak wysokiej dyspozycji, jak w poprzednich latach.

"W rzeczywistości straciliśmy dwóch najlepszych graczy ostatnich trzech lat w Ekstraklasie" – zauważył prezes Pogoni

Potem wylicza długotrwałe kontuzje: Leo Borgesa, Rajmunda Molnara, Linusa Wahlqvista i Jose Pozo, a także konieczność sprzedania Adriana Przyborka do Lazio.

"Żadna drużyna nie miała tylu kontuzji. Żadna nie straciła tulu kluczowych graczy, co my" – ubolewał Haditaghi.

W zakończonych rozgrywkach Pogoń pozyskała aż 15 graczy. Jednakże na ich tle znacznie lepiej prezentowali się ci, którzy w zespole grali od lat: Wahlqvist, Dimitrios Keramitsis czy Fredrik Ulvestad. Niektórzy ze sprowadzonych zawodników okazali się kompletnym niewypałem. Musa Juwara szybko wylądował w rezerwach, Mor Ndiaye początkowo był próbowany, ale stracił miejsce w składzie, Karol Angielski był cieniem wicekróla strzelców sprzed lat, a Anglik Sam Greenwood sprawiał wrażenie jakby w Pogoni był za karę. Wiele wskazuje, że cała ta czwórka pożegna się z Twardowskiego.

Już w rundzie wiosennej z Pogonią pożegnał się Marian Huja, którego wykupił rumuński CFR Cluj. Według wypowiedzi właściciela klubu, Pogoń prawdopodobnie rozstanie się także z wychowankiem Kacprem Smolińskim. Odejdzie także rezerwowy bramkarz Krzysztof Kamiński, który swą przygodę z Pogonią zakończył czerwoną kartką w meczu z GKS Katowice.

"Chcemy mieć na pozycji bramkarza kogoś, kto podejmie rywalizację o miejsce w składzie z Valentinem Cojocaru" - wskazał Haditaghi.

Za pozytywne transfery można ocenić pozyskanie Paula Mukairu, którego rola w ofensywie z meczu na mecz rosła. Wiosną z bardzo dobrej strony, do czasu przykrej kontuzji, zaprezentował się także Pozo. Nieźle radził sobie w pomocy reprezentant USA Kellyn Acosta, a w obronie wypożyczony z TSG Hoffenheim Attila Szlai. Węgier deklaruje chęć pozostania w Szczecinie i wiele wskazuje na to, że Pogoń będzie chciała go wykupić z niemieckiego klubu. Także prawdopodobne jest pozostanie w Pogoni mistrza świata Benjamina Mendy’ego, który wchodząc na boisko prezentował niesamowity spokój, panowanie nad piłką i umiejętność kierowania grą defensywy.

Jeśli chodzi o wzmocnienia, to pewne jest tylko jedno. Od przyszłego sezonu barwy "Portowców” reprezentował będzie Patryk Dziczek. Pogoń podpisała z nim kontrakt jeszcze zimą i chciała wręcz, by Piast Gliwice zgodził się na to, aby jego pomocnik już na rundę wiosenną przeniósł się do Szczecina. Oferowała milion złotych, ale Gliwiczanie nie wyrazili zgody i Dziczek dołączy do ekipy duńskiego trenera Thomasa Thomasberga wraz z początkiem przygotowań do sezonu 2026/27. 

Ti potrebbero interessare anche