Choć na jeden mecz przed końcem sezonu nie ma na koncie żadnego gola w obecnej kampanii, to Josema nie dorobkiem bramkowym miał się wykazać.
Hiszpański defensor jest współodpowiedzialny za najmniejszą liczbę straconych goli w Ekstraklasie, grał też runda po rundzie w Pucharze Polski, ostatecznie świętując tytuł przy ponad 50 tysiącach widzów.
Niezależnie od wyniku w ostatniej kolejce, dla Josemy drugi sezon w Górniku był bardzo udany. Na tyle, że klub i zawodnik doszli do porozumienia w sprawie nowej umowy. Piłkarz dziś mający 29 lat złożył podpis pod umową do 30 czerwca 2028 roku, z kolejnym sezonem w opcji.
Będzie więc okazja dołożyć kolejne osiągnięcia do trzech goli zdobytych dotąd w 61 meczach.
Górnik nie był dla Hiszpana pierwszym polskim klubem. Josema po latach rozgrywek w Hiszpanii zawitał najpierw do Ruchu Chorzów, skąd Zabrzanie sprowadzili go po 15 rozegranych spotkaniach.