ADVERTISEMENTS

Slavia rozbiła Jablonec i obroniła tytuł mistrzowski... na pustym stadionie

O Slavii zrobiło się głośno w całej Europie w sobotę, gdy w doliczonym czasie drugiej połowy prowadziła z lokalnym rywalem Spartą 3:2. Już wtedy była bliska zapewnienia sobie tytułu. Jednak zanim sędzia zakończył mecz, kibice lidera wbiegli na murawę. Część chciała fetować, ale inni ruszyli do ataku na sektor gości i - co gorsza - również na piłkarzy Sparty. 

Slavię ukarano rekordowymi w skali Czech sankcjami: walkowerem oraz zamknięciem stadionu na cztery najbliższe mecze. Ponadto musi zapłacić najwyższą w historii grzywnę w wysokości 10 mln koron (ok. 1,75 mln zł).

Jednak we wtorek wicelider Sparta tylko zremisował u z Viktorią Pilzno 0:0 i na dwie kolejki przed końcem sezonu ma siedem punktów straty do lidera. Takiej straty odrobić już nie może, dlatego oficjalnie środowe zwycięstwo 5:1 przesądziło o tytule.

Slavia wywalczyła tytuł po raz dziewiąty od rozpadu Czechosłowacji, a 23. w historii. Więcej razy mistrzem była tylko Sparta - odpowiednio, 14- i 35-krotnie.

Ponieważ kibice nie mogli świętować z zawodnikami po incydentach z soboty, klub zaprasza wszystkich na fetę po zakończeniu sezonu. "Właściciel klubu skorzystał ze swojego prawa. Postanowił, że po zakończeniu sezonu powinniśmy zorganizować ceremonię podziękowań dla zawodników i kibiców w przyzwoitej i kulturalnej formie, jako rekompensatę za dwa mecze bez udziału publiczności. O formie i szczegółach poinformujemy" - napisał po zwycięstwie Jaroslav Tvrdik, prezes zarządu Slavii.

Ti potrebbero interessare anche