ADVERTISEMENTS

Myśliwiec przed meczem z Widzewem: Musimy zagrać po swojemu, być sobą

"Większej mobilizacji w szatni nie czuć, bo przez cały sezon wykazywaliśmy równie wysoką. Musimy zagrać po swojemu, być sobą" – dodał szkoleniowiec, który w zeszłym sezonie pracował w Widzewie.

Pracujący obecnie w łódzkim klubie Aleksandar Vuković był z kolei trenerem Gliwiczan.

"Sobotni mecz jest wyjątkowy, ale tylko dlatego, że dla nas kluczowy, jako spuentowanie dobrego sezonu. Moja przeszłość nie ma żadnego znaczenia. Nie skupiamy się na indywidualnych rozgrywkach" – zaznaczył Myśliwiec.

Podkreślił, że w każdym meczu jego drużyna wychodziła na boisko z nastawieniem, że chce wygrać.

"Czasami to kosztowało nas punkty. Od mojego przyjścia tutaj (pod koniec października 2025) przez chyba 18 kolejek nie było żadnego remisu. Co świadczyło o naszej bezkompromisowości. Pojedziemy po to, by walczyć, a nie kalkulować. Jeżeli ktoś wychodzi na mecz po to, by przetrwać, to na ogół źle kończy" – stwierdził Myśliwiec, który jesienią zastąpił Szweda Maxa Moeldera.

Przypomniał, że Piast pod koniec minionego roku potrafił dwukrotnie pokonać Legię (u siebie 2:0, w Warszawie 1:0).

"Jestem pełen optymizmu i zaufania do moich piłkarzy. Stadion Widzewa jest miejscem wyjątkowym. Są momenty, kiedy trybuny niosą, a czasem nie do końca. Najważniejsze jest nastawienie piłkarzy. Przy Łazienkowskiej wygraliśmy, co było pięknym zwieńczeniem roku. Nie myślę o tym, co nas czeka w Łodzi" - stwierdził.

Myśliwiec przed laty pracował z Vukoviciem w Legii.

"Nie powiedziałbym, że jesteśmy przyjaciółmi. Byliśmy w innych rolach, na innych biegunach ścieżki rozwoju. To, że spotykamy się w ekstraklasie jest wypadkową naszych doświadczeń. Z perspektywy czasu jeszcze bardziej doceniam jego wpływ na zdobycie przez Legię mistrzostwa Polski" – powiedział.

19 maja 2018 Piast w ostatniej kolejce sezonu pokonał u siebie Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 4:0, co dało gospodarzom utrzymanie, a rywale spadli do pierwszej ligi. Rok później Gliwiczanie wywalczyli swój jedyny w historii tytuł mistrzowski.

Futsalowy Piast Gliwice (odrębny klub) zagra teraz w finale play off ekstraklasy o mistrzostwo Polski, piłkarki ręczne Sośnicy i koszykarze miejscowego GTK utrzymali się w najwyższych klasach rozgrywkowych.

Myśliwiec przyznał, że wynik sobotniego w Łodzi może mieć wpływ na to, czy będzie pracował w Piaście w kolejnym sezonie.

"W życiu ważny jest balans, czyli potrzebujemy dwóch zespołów, które się utrzymują w ekstraklasie i dwóch mistrzów. W tym sezonie – niestety – mistrzem nie będziemy. Ale wiem, że zrobimy wszystko, by ku tytułowi dążyć" – podsumował szkoleniowiec.

Po 33 kolejkach Piast zajmuje 13. miejsce (41 punktów). Widzew jest 15. (39), mając punkt przewagi nad strefą spadkową.

Początek sobotniego meczu w Łodzi o godz. 17.30.

Anda mungkin juga tertarik