ADVERTISEMENTS

Trener Zagłębia po remisie z Cracovią: jestem dumny ze swoich zawodników

Kiedy Igor Orlikowski powalił na ziemię wychodzącego na czystą pozycję Kahveha Zahiroleslama, za co został ukarany czerwoną kartką, wydawało się, że goście mają otwartą drogę do zwycięstwa. Zwłaszcza, że zegar boiskowy nie wskazywał nawet jeszcze 30 minuty. Zagłębie jednak się nie poddało i przy odrobinie szczęścia mogło jeszcze nawet pokonać schematycznie grającą Cracovię.

"Musieliśmy dzisiaj przez większą część spotkania radzić w dziesiątkę i jestem dumny ze swoich zawodników, jak się zaprezentowali. Pomimo osłabienia szliśmy z animuszem i staraliśmy się zdobyć bramkę. Mieliśmy chyba ze cztery dobre sytuacje, lecz nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Zdobyliśmy dzisiaj tylko jeden punkt, ale i tak się cieszę, bo wiemy, jak ciężko gra się w osłabieniu. Zrobiliśmy zmiany, aby się wybronić, czekać na swoje momenty i szukać też szans po stałych fragmentach gry. Drugi mecz z Cracovią gramy na zero z tyłu, bo u nich również padł bezbramkowy remis. Szanujmy ten dzisiejszy punkt" – powiedział po spotkaniu trener Leszek Ojrzyński.

Zdobyty punkt nie zadowolił natomiast trenera Bartosza Grzelaka. Opiekun Cracovii przyznał, że jego podopieczni nie zagrali dość dobrze, aby sięgnąć po trzy punkty.

"Zaczęliśmy mecz dobrze, ale brakowało nam kreacji i spokoju. Mieliśmy za niskie tempo z piłką i musieliśmy zacząć lepiej się ustawiać. W przerwie skorygowaliśmy nasz plan. W drugiej połowie narzuciliśmy lepszy styl, zaczęliśmy więcej dośrodkowywać w pole karne rywala i mieliśmy swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Cały czas musieliśmy być też czujni, bo Zagłębie kontratakowało i szukało stałych fragmentów gry, w których są bardzo groźni. Nie możemy być zadowoleni z tego remisu. Do końca sezonu zostały trzy mecze i musimy patrzeć do przodu. Brakuje nam trochę wiary w siebie pod bramką przeciwnika i musimy nad tym pracować" – dodał Grzelak.

Anda mungkin juga tertarik