ADVERTISEMENTS

Media w Portugalii po porażce Polski: zaskoczenie i koszmar graczy FC Porto

Zdaniem komentatorów stacji Sport TV Kiwior i Bednarek nie zapamiętają wtorkowego wieczoru w Solnej jako dobrego spotkania nie tylko w związku z brakiem awansu do mistrzostw świata, ale z powodu błędów, które przyczyniły się do utraty goli. Jak zauważyli, najbardziej bolesnym było trafienie w 88. minucie Viktora Gyokeresa, byłego gracza lizbońskiego Sportingu.

"Kiwior i Bednarek nie będą dobrze wspominać tego barażu. Ten mecz był dla nich prawdziwym koszmarem" – oceniła telewizja Sport TV, zauważając błędy popełniane przez polskich defensorów.

Wskazała, że o ile w półfinale z Albanią utrata bramki obciążała Bednarka, to we wtorek przynajmniej przy jednym golu zawinił Kiwior. Lizbońska stacja zauważa też, że pomimo przewagi na boisku polska defensywa, kierowana przez Bednarka, przegrywała pojedynki w "nielicznych, ale choć groźnych akcjach” pod bramką biało-czerwonych.

Stacja oceniła, że zarówno Bednarek, jak i Kiwior nie byli w swoich interwencjach w kadrze narodowej tak pewni, jak występując w szeregach FC Porto w spotkaniach ligi portugalskiej. Odnotowała trudności Polaków w pilnowaniu szybkich kontrataków ze strony graczy "Trzech Koron”.

"Szwedzi byli niezwykle skuteczni, a Polacy zaprzepaścili szereg dogodnych okazji do zdobycia bramek i w konsekwencji nie jadą na mundial" – oceniła portugalska telewizja.

Z kolei sportowy dziennik "A Bola” zauważył, że wtorkowy baraż "nie wyszedł” też występującemu w FC Porto Oskarowi Pietuszewskiemu. Gazeta z Lizbony podkreśliła, że 17-letni pomocnik spisywał się gorzej przeciwko Szwecji niż we wcześniejszym meczu z Albanią, kiedy zadebiutował w reprezentacji Polski.

Stołeczna gazeta wskazała też, że zmierzający po mistrzostwo Portugalii zespół FC Porto zaliczył we wtorek jeszcze jedną "wpadkę”, gdyż na mundial nie zakwalifikowała się też reprezentacja Danii, w której grał pomocnik "Smoków” Victor Froholdt.

Jedynym zadowolonym z wtorkowego wieczoru może być, jak odnotowała "A Bola”, napastnik FC Porto Deniz Gul, którego Turcja pokonała w innym barażu Kosowo 1:0 i wraca na największą piłkarską scenę.

Zarówno "A Bola”, jak i dziennik "Record” określiły porażkę Polaków mianem "zaskoczenia”, a także "szoku” w związku z tym, że na tegorocznym piłkarskim mundialu zabraknie m.in. napastnika Barcelony Roberta Lewandowskiego.

"Nie będzie na mundialu Lewandowskiego, ale będzie Gyokeres” – podsumowały baraże portugalskie media.

Anda mungkin juga tertarik