ADVERTISEMENTS

Lewandowski oficjalnie opuszcza Barcelonę. "Odchodzę z poczuciem, że misja jest ukończona"

"Odchodzę z poczuciem, że misja jest ukończona. 4 sezony, 3 mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, którą otrzymałem od fanów od moich pierwszych dni. Cathedral to moje miejsce na ziemi. Dziękuję wszystkim, których poznałem po drodze w tych pięknych czterech latach."

Napastnik dołączył do Barcelony w okresie, gdy klub przechodził kryzys i borykał się z problemami finansowymi, pomagając mu powrócić na szczyt hiszpańskiej ligi, a także walczyć o tytuł w Lidze Mistrzów.

"Barca wróciła tam, gdzie jej miejsce" – kontynuował Lewandowski.

"Nigdy nie zapomnę miłości, jaką obdarzyli mnie kibice już od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi".

W niedzielę Lewandowski po raz ostatni zagra na stadionie Camp Nou w Barcelonie przeciwko Realowi Betis.

Podziękowania dla prezesa Laporty

Do Barcelony Lewandowski trafił przed sezonem 2022/23 z Bayernu Monachium za 45 milionów euro (plus pięć milionów w możliwych bonusach). Krótko po tym, jak po raz ósmy został mistrzem Niemiec, a po raz siódmy królem strzelców Bundesligi.

Już w pierwszej kampanii w barwach Blaugrany został także najskuteczniejszym strzelcem LaLiga, zdobywając 23 bramki. Forma Polaka z czasem ulegała wahaniom, ale i tak przyczynił się do zdobycia przez klubu łącznie siedmiu trofeów: trzech tytułów mistrza kraju, Pucharu oraz trzech Superpucharów Hiszpanii.

"Dziękuję wszystkim, których poznałem w ciągu tych czterech pięknych lat. Szczególne podziękowania dla prezesa Laporty, który dał mi szansę przeżycia tego niewiarygodnego etapu mojej kariery. Barca wróciła tam, gdzie jej miejsce. Visca el Barça. Visca Catalunya" - zakończył wpis Lewandowski.

O Lewandowskim w superlatywach wypowiadał się trener Hansi Flick. Niemiecki szkoleniowiec na sobotniej konferencji prasowej potwierdził, że rozmawiał z piłkarzem, który spotkał się też z całą drużyną i pożegnał się z nią.

"Praca z nim to przywilej. Jest profesjonalistą, każdego dnia pracuje na najwyższym poziomie i wyciska ze swojego organizmu wszystko, co może. To przykład do naśladowania dla młodszych graczy. Dlatego nadal jest na tak wysokim poziomie. Skoro chciał coś zmienić, to dobrze i dla niego, i dla zespołu, bo będziemy mogli go trochę przebudować. To fantastyczny człowiek i światowej klasy piłkarz" - powiedział Flick.

Mentalność zwycięzcy

W swoich mediach napastnika pożegnała także Barcelona. Klub podkreślił, że Polak "poza bramkami wyróżniał się również przywództwem na boisku i poza nim. Jego profesjonalizm, wysokie standardy i zaangażowanie uczyniły go wzorem dla młodszych zawodników w szatni. Z karierą pełną sukcesów w całej Europie, polski napastnik wniósł doświadczenie i osobowość do odbudowywanego zespołu".

"Przybył jako gwiazda. Odchodzi jako legenda. Dziękujemy za każdą bramką, za każdą bitwę i każdy magiczny moment w naszych barwach. Culer na zawsze" - napisano na koncie Barcelony na platformie X.

W ostatnich miesiącach rola Polaka w drużynie była coraz skromniejsza. W tym sezonie w ekstraklasie od pierwszej minuty zagrał tylko 15 razy, do tego 14-krotnie wchodził z ławki. W tych 29 występach zdobył 13 bramek.

Lewandowski nie ogłosił na razie, gdzie zagra w przyszłym sezonie. W ostatnich dniach media w Hiszpanii informowały, że Polak może trafić do MLS lub ligi saudyjskiej.

________________

TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.

Pakiet Max miesiąc za 0 zł

Otras noticias