"Biała Gwiazda" przegrywała w Rzeszowie do przerwy po golu Szymona Kądziołki, ale w 49. i 71. minucie bramki dla gości zdobył Portugalczyk Frederico Duarte.
Bezpośredni awans do ekstraklasy uzyskają dwa najlepsze zespoły, zaś o trzecią przepustkę powalczą - w dwustopniowych barażach - ekipy z miejsc 3-6.
Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu Wisła prowadzi z dorobkiem 62 pkt, drugi Śląsk Wrocław zgromadził 57, a kolejne miejsca zajmują: Wieczysta Kraków - 53, Chrobry Głogów - 51, ŁKS Łódź - 47, Ruch Chorzów - 47 i Polonia Warszawa - również 47, ale w poniedziałek może poprawić swój dorobek. Zagra wówczas na wyjeździe ze swoją imienniczką z Bytomia.
Dziewięć punktów przewagi Wisły nad trzecią Wieczystą oznaczają, że lider formalnie nie może jeszcze świętować awansu, ponieważ w bezpośrednich spotkaniach krakowskich zespołów dwukrotnie padł remis 1:1. Szampany może już jednak mrozić, powrót "Białej Gwiazdy" po czterech latach do ekstraklasy jest praktycznie formalnością.
W weekend doszło do rzadko spotykanej sytuacji. Wszystkie drużyny z miejsc 1-9, które grały już w tej kolejce (czyli osiem), zwyciężyły.
W niedzielę swój dorobek, oprócz lidera, poprawiły Chrobry i Ruch. Piłkarze z Głogowa pokonali u siebie po zaciętym spotkaniu ostatni w tabeli GKS Tychy 3:2. Natomiast "Niebiescy" wygrali w Chorzowie z Odrą Opole 2:0.