Będzie to pierwsze spotkanie od czasu zwolnienia byłego szkoleniowca Liama Roseniora i powierzenia drużyny McFarlane’owi.
„Chcemy zaatakować ten mecz” – wyjaśnił McFarlane. „Chcemy być agresywni w każdej fazie gry, mieć pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku i ostatecznie wygrać to spotkanie. Uważam, że to najlepszy sposób na zwycięstwo w piłce nożnej. Myślę, że właśnie tak ten zespół powinien wygrywać mecze”.
„Ale po drugiej stronie jest rywal, który chce zrobić dokładnie to samo, więc musimy być lepsi od niego w każdym aspekcie. To będzie nasze wyzwanie w niedzielę”.
McFarlane dodał: „Zrobiliśmy wszystko, co tylko mogliśmy. Pracujemy bardzo ciężko, by chłopaki byli jak najlepiej przygotowani na to, co Leeds może nam przeciwstawić i wiemy, z czym będziemy musieli się zmierzyć”.
„To naprawdę mocny zespół, który potrafi sprawić wiele problemów i zdajemy sobie sprawę z wyzwania, jakie nas czeka, ale zawodnicy są zmotywowani, by awansować do finału Pucharu Anglii. Wszyscy są zaangażowani i jesteśmy gotowi”.