ADVERTISEMENTS

Wysyp kontuzji w Rakowie Częstochowa, najpoważniej wygląda uraz Karola Struskiego

Najpoważniej wygląda kontuzja Karola Struskiego, który już na początku niedzielnego meczu wyjazdowego z Motorem Lublin doznał uszkodzenia więzadeł w obrębie stawu skokowego i w 10. minucie musiał opuścić boisko. W efekcie nie zagra do końca sezonu i ominie go występ na PGE Narodowym w Warszawie.

Z urazem mięśnia czworogłowego mecz w Lublinie zakończył też Michael Ameyaw, który ma pauzować przynajmniej do końca kwietnia.

Nieco szybciej powinien być gotowy do gry Ivi Lopez, który doznał urazu mięśnia dwugłowego w pucharowym starciu z GKS Katowice. W tym samym spotkaniu mniej groźna kontuzja przytrafiła się Pawłowi Dawidowiczowi, który nie dotrwał do dogrywki i zabrakło go w Lublinie, ale ma być do dyspozycji trenera Łukasza Tomczyka już przed najbliższym meczem z Cracovią. Podobnie jak dwaj inni rekonwalescenci - Adriano Amorim i bramkarz Kacper Trelowski.

Otras noticias