33-letni mistrz świata z 2022 roku przekazał na antenie stacji ESPN, że kontuzji doznał w czasie rozgrzewki.
"Nie postrzegałem tego jednak jako czegoś bardzo negatywnego" – podkreślił Martinez, który powiedział, że po raz pierwszy raz przytrafiła mu się taka kontuzja.
"Za każdym razem, gdy próbowałem złapać piłkę, mój palec po prostu wykręcał się w drugą stronę. Musiałem się do tego przyzwyczaić i się z tym pogodzić" - dodał bramkarz.
Według nieoficjalnych informacji uraz nie jest poważny i nie przeszkodzi zawodnikowi w przygotowaniach i występie w rozpoczynających się 11 czerwca mistrzostwach świata, w których Argentyna bronić będzie tytułu.
Martinez broni bramki ekipy z Birmingham od 2020 roku, ale do Anglii przeniósł się już 10 lat wcześniej.