ADVERTISEMENTS

Oficjalnie: Kamil Grosicki (ponownie) kończy reprezentacyjną karierę

"Duma, wzruszenie i ogromna wdzięczność. Spełniłem marzenie, które nosiłem w sobie od dziecka. Cieszę się, że mogłem jeszcze wrócić i w jakimś stopniu pomóc drużynie w ważnych chwilach. Dziękuję za wszystko kibicom, kolegom z drużyny, trenerom i każdemu, kto był częścią tej drogi. To był dla mnie zaszczyt" - napisał na Instagramie Kamil Grosicki. 

To już drugi raz, kiedy Grosicki informuje o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Pierwsze pożegnanie z kadrą miało miejsce na początku czerwca zeszłego roku, gdy meczem pożegnalnym było spotkanie towarzyskie z Mołdawią w Chorzowie.

Mecz był rozegrany w fatalnej atmosferze wokół selekcjonera i „Grosik” z chęcią wrócił do gry we wrześniu zeszłego roku, gdy powołał go Jan Urban. Weteran grający wciąż aktywnie w Pogoni Szczecin za kadencji Urbana wystąpił w sześciu meczach kadry Urbana. Dzięki temu osiągnął w drużynie narodowej 101 występów.

Powołany także na zakończone porażką baraże do mistrzostw świata, Kamil Grosicki zaliczył formalnie tylko symboliczną minutę na boisku, pojawiając się w Solnie w czasie doliczonym.

Nie zdołał odcisnąć swojego piętna w ostatnim występie, za to zdołał wejściem na boisko wyśrubować rekord jako piłkarz z najdłuższym stażem w reprezentacji - od debiutu do ostatniego meczu był do dyspozycji selekcjonerów przez 18 lat i 57 dni.

Andere Neuigkeiten