ADVERTISEMENTS

Emery podkreśla, że kluczem jest regularność, gdy Aston Villa celuje w triumf w Lidze Europy

Po tym, jak w zeszłym tygodniu w drugiej połowie Ollie Watkins zapewnił wygraną 1:0 we Francji, Aston Villa podejmie Lille w Birmingham w czwartek z zamiarem obrony niewielkiej przewagi.

W niedzielę Villa przegrała na wyjeździe 1:3 z Manchesterem United w Premier League, podczas gdy Lille pokonało Rennes 2:1. Obie drużyny przystępują więc do meczu po zupełnie różnych wynikach.

Aston Villa musi być bardziej regularna

Emery, który jako piąty trener w historii klubu osiągnął sto zwycięstw, najpierw podkreślił, że przewaga nie jest wystarczająca i drużyna z Premier League musi grać bardziej regularnie.

"Wygraliśmy pierwszy mecz, co jest bardzo ważne. To jednak za mało, wiem o tym. Jutrzejszy mecz jest dla nas bardzo istotny w tych rozgrywkach. Musimy osiągnąć regularność... Gramy rewanż w 1/8 finału, trzy i pół roku temu, gdy tu byliśmy, to był tylko sen. Teraz chcę być tu i walczyć o pozycję, którą obecnie mamy".

Gramy, by wygrać

McGinn, który występował obok Emery'ego, został zapytany, czy Villa potrzebuje trofeum, ścigając pierwsze od 1996 roku.

"Czuliśmy to po meczu z PSG. Wiem, że zebraliśmy wiele pochwał za oba spotkania, ale w gruncie rzeczy nie wykonaliśmy zadania. I właśnie to trener nam wpaja – ma opinię szkoleniowca, który potrafi doprowadzić drużynę do końca. Nie chcemy być drużyną, która może coś osiągnąć, chcemy mieć namacalne efekty. Wiemy, że są wobec nas oczekiwania, jesteśmy jednym z faworytów do wygrania tych rozgrywek, zdajemy sobie z tego sprawę".

Andere Neuigkeiten