ADVERTISEMENTS

Były nerwy w końcówce, ale Arsenal zwycięstwem wieńczy mistrzowski sezon

Choć tym razem nie potrzebowali wygranej, Arsenal mógł objąć prowadzenie już w czwartej minucie, gdy strzał Gabriela Jesusa trafił w słupek, a dobitkę Noniego Madueke obronił Dean Henderson.

Brazylijczyk miał już na koncie hat-tricka przeciwko Orłom i mógł zdobyć kolejnego gola w pierwszej połowie, gdy znalazł się sam na sam z bramkarzem. Jednak Henderson zatrzymał jego próbę, a następnie napastnik uderzył w boczną siatkę przy dalszym słupku.

Podobnie jak inni strzelcy w dniu koronacji, tacy jak Tony Adams czy Thierry Henry, Jesus w końcu dopiął swego i zdobył bramkę, którą zapowiadał postawą od początku spotkania.

W klasycznym brazylijskim stylu, ponownie został obsłużony podaniem przez swojego rodaka i imiennika Gabriela Martinellego, po czym mocnym strzałem przy bliższym słupku pokonał Hendersona.

Crystal Palace oddało przed przerwą tylko jeden strzał, ale był on groźny. Uderzenie głową Daniela Muñoza kapitalnie obronił Kepa Arrizabalaga podczas swojego jedynego występu w tym sezonie. Zgodnie z przewidywaniami, obie drużyny dokonały kilku zmian przed drugą połową, a jedna z nich od razu przyniosła efekt Arsenalowi – na boisku pojawił się Kai Havertz.

Nie było zaskoczeniem, że druga bramka Kanonierów padła po rzucie rożnym – Martinelli dośrodkował na dalszy słupek, Havertz zgrał piłkę do Madueke, który efektownym wolejem podwyższył wynik. Crystal Palace pokazało jednak charakter, a Jørgen Strand Larsen może mieć do siebie pretensje, że nie trafił do siatki po uderzeniu z pola karnego.

Kibice Arsenalu nie przestawali jednak świętować, a radość była jeszcze większa, gdy po długiej przerwie spowodowanej kontuzją na boisko wrócił Mikel Merino, zmieniając Maxa Dowmana, który został najmłodszym piłkarzem w historii ligi rozpoczynającym mecz w wyjściowym składzie.

Kolejna zmiana przyciągnęła uwagę, gdy były wychowanek Arsenalu i przede wszystkim były gwiazdor Palace Eberechi Eze pojawił się na boisku, witany mieszanymi reakcjami publiczności. To jednak Merino zmarnował najlepszą okazję na wpisanie się na listę strzelców, gdy w końcówce spotkania uderzył nad poprzeczką z bliskiej odległości.

Crystal Palace zdobyło kontaktowego gola po akcji dwóch rezerwowych – Yéremy Pino dośrodkował, a Jean-Philippe Mateta głową zdobył swoją czwartą bramkę przeciwko Arsenalowi. Pino sam trafił do siatki chwilę później, uciszając na moment kibiców gości. Jednak gol nie został uznany, gdyż Evann Guessand był na spalonym i przeszkadzał bramkarzowi.

Ostatecznie podopieczni Mikela Artety wygrali piąty mecz z rzędu w Premier League i wznieśli trofeum przed swoimi kibicami, a 26. zwycięstwo zrównało ich z legendarnymi „The Invincibles”. Dla Olivera Glasnera był to ostatni domowy mecz w roli trenera Crystal Palace – zakończył pięciomeczową serię bez porażki na Selhurst Park (2Z, 3R), a obie drużyny już za tydzień czekają ważne finały europejskich pucharów.

Şunu da beğenebilirsiniz: